Jeremi Mordasewicz z PKPP Lewiatan uważa, że takie zmiany doprowadzą do obniżenia bezpieczeństwa gromadzonych pieniędzy i jakości zarządzania oraz likwidacji konkurencji cenowej między funduszami. Z kolei prezes zarządu Commercial Union Michał Szymański podkreśla, że obniżenie opłat i tak było planowane. Przestrzega też przed konsekwencjami nagłej zmiany prawa, która postawi przedsiębiorstwa inwestujące pieniądze Polaków w trudnej sytuacji.
Przedstawiciele OFE zwracają też uwagę, że część z pobieranych pieniędzy jest przeznaczana na pokrycie opłat wymaganych między innymi przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Komisję Nadzoru Finansowego czy Rzecznika Ubezpieczonych.