Lex anty-TVN wraca do Sejmu

opublikowano: 09-09-2021, 20:00

Ścieżka legislacyjna nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, której podstawowym celem jest umożliwienie przechwycenia przez tzw. dobrą zmianę znienawidzonej stacji TVN, a w krótkim horyzoncie czasowym kanału TVN24, przebiega na razie standardowo.

11 sierpnia Sejm ustawę uchwalił, przy pogwałceniu procedury przez samą marszałek Elżbietę Witek. 9 września Senat oczywiście ją odrzucił, wprowadzanie jakichkolwiek poprawek rzeczywiście nie miałoby sensu. Kolejnym krokiem, już prawie ostatnim, będzie rozpatrzenie uchwały Senatu przez Sejm. Głosowanie odbędzie się tylko jedno, dla przywrócenia wersji sejmowej konieczna jest większość bezwzględna. Gdyby powtórzone zostały wyniki z 11 sierpnia, to sprzeciw opozycyjnego Senatu zostałby przez PiS przełamany. Ale opiera się to na naprawdę dokładnym powtórzeniu, tzn. głosowaniu wszystkich posłów identycznie oraz nieobecności tych samych, a ta ostatnia kategoria jest bardzo płynna. Trzeba też pamiętać, że w razie hipotetycznego sejmowego remisu, powiedzmy 228:228 przy 4 nieobecnych, ustawa trafia do kosza.

Prezes Jarosław Kaczyński nie zgodzi się na takie ryzyko, porażka miałaby fatalny efekt wizerunkowy. Zatem wydaje się całkiem prawdopodobne, że ustawowy skok PiS na TVN po prostu trafi do zamrażarki, zwłaszcza, że Sejm nie ma jakiegokolwiek terminu na rozpatrzenie poprawek Senatu. Kilka niewygodnych ustaw już spotkał taki los, wróciły z drugiej izby do pierwszej i… zniknęły. Właśnie takie potraktowanie lex anty-TVN jest tym bardziej możliwe, że ze środowiska Andrzeja Dudy nadeszły sygnały o możliwym zawetowaniu ustawy przez prezydenta. Wychowanek i pomazaniec PiS od czasu do czasu stara się zaakcentować odpępnienie od matki partii. Przy ważnych ustawach np. finansowych nawet nie śmie tego próbować, natomiast hucpa medialna do takiej deklaracji prezydenckiej samodzielności nadaje się wręcz idealnie.

TVN24 już ma ważną od 26 września koncesję z Niderlandów, dlatego kanału nie obchodzi łaska/niełaska Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, czekającej na lex anty-TVN.
Fot. Getty Images/Artur Widak/NurPhoto/Bloomberg
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane