LFFiP złożyła wniosek o upadłość
Do sądu w Legnicy wpłynął wniosek zarządu Legnickiej Fabryki Fortepianów i Pianin o ogłoszenie upadłości. Zadłużenie firmy wynosi blisko 6 mln zł. Bank Zachodni, największy wierzyciel fabryki, nie zgodził się na spłatę należności w ratach.
We wtorek został zgłoszony wniosek o ogłoszenie upadłości Legnickiej Fabryki Fortepianów i Pianin. Według Marka Leśniaka, prezesa spółki, nie udało się zawrzeć porozumienia ze wszystkimi wierzycielami spółki. Fabryka jest im winna około 6 mln zł.
— O ile na ratalną spłatę wierzytelności zgodził się m.in. ZUS i Zakład Energetyczny Legnica, o tyle nie przystał na taki układ Bank Zachodni, któremu jesteśmy winni około 3 mln zł. W tej sytuacji nie pozostało nam nic innego, jak złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości — mówi Marek Leśniak.
Wniosku nie chciał komentować Dariusz Wojtaszek z Agencji Prywatyzacji, głównego akcjonariusza Legnickiej Fabryki Fortepianów i Pianin.
— Ogłosiliśmy zaproszenie do rokowań w sprawie zakupu akcji fabryki fortepianów. 12 czerwca zakończył się termin składania ofert. Trwają rokowania. Nie mogę ujawnić, ile ofert wpłynęło ani kto je złożył — mówi Dariusz Wojtaszek.
— Z moich informacji wynika, że do 12 czerwca nie wpłynęła żadna konkretna propozycja. Przypuszczam, że ogłoszenie upadłości i wejście syndyka może wręcz pomóc w znalezieniu partnera. Z całą pewnością łatwiej mu będzie kupić majątek firmy niż zadłużoną firmę — mówi Marek Leśniak.
Według prezesa, z roku na rok spółka zmniejszała straty. W 1998 r. wyniosły one 2,8 mln zł, rok później — 1,9 mln zł. W 2000 r. mają nie przekroczyć 400 tys. zł.