LG Petro Bank chce dołączyć do czołówki
Akcjonariusze LG Pero Banku zapewne także w przyszłym roku nie otrzymają dywidendy. Spółka potrzebuje bowiem kapitału na rozwój.
W planie strategicznym LG Petro Banku założono, że najpóźniej w ciągu pięciu lat w rankingu największych instytucji finansowych działających na naszym rynku znajdzie się on na 10-15 miejscu. Obecnie pod względem wartości aktywów spółka znajduje się na 22 pozycji.
Do 2005 roku jego suma bilansowa ma wzrosnąć czterokrotnie — do 10 mld zł, a zysk netto — do 120 mln zł, z założonych na koniec tego roku 32 mln zł.
Aby zrealizować te plany, wprowadzonych zostanie wiele nowych produktów. Już w tym roku bank zaoferował konto osobiste, karty płatnicze — PolCard i Maestro, a także możliwość występowania o kredyt hipoteczny przez Internet.
— Kończymy wdrażanie zintegrowanego systemu informatycznego. Dzięki temu w pierwszej połowie przyszłego roku zaoferujemy pełną obsługę klientów przez Internet i telefon. Zwiększymy także sieć oddziałów — mówi Dong Chang Park, prezes LG Petro Banku.
Obecnie bank ma 33 placówki. Ich liczba wzrośnie w przyszłym roku do 50. Planowane jest też otwarcie 2 agend zagranicznych.
Na zmianę modelu zarządzania i wprowadzenie bankowości internetowej spółce potrzeba około 10 mln USD (45 mln zł).
— Jednak by utrzymać współczynnik wypłacalności na poziomie 12 proc., potrzebujemy do 2005 r. około 400 mln zł — twierdzi Dong Chang Park.
W celu zapewnienia finansowania rozwoju banku zarząd będzie proponował przeznaczanie na ten cel zysków z kolejnych lat. Niewykluczona jest także nowa emisja akcji skierowana do dotychczasowych lub nowych akcjonariuszy.