LG Petro: w listopadzie będzie nowy inwestor

Beata Tomaszkiewicz
18-10-2001, 00:00

Przedłuża się wybór nowego inwestora strategicznego dla LG Petro Banku. Udziałowiec, który najprawdopodobniej obejmie 91 proc. akcji, miał być znany we wrześniu, ostatecznie jednak ma się pojawić w drugiej połowie listopada.

Doradcą LG Investment Holdings, PKN Orlen, KBW Bełchatów oraz Energetyki Poznań przy wyborze inwestora gotowego odkupić od nich 91-proc. pakiet akcji LG Petro Banku jest Credit Swisse First Boston.

— Trwa proces, który ma doprowadzić do wyboru najlepszej oferty złożonej przez inwestorów znajdujących się na krótkiej liście. Sądzimy, że potrwa on do połowy listopada — mówi osoba z CSFB, która zastrzega sobie anonimowość.

Na krótkiej liście znajdują się sami zagraniczni inwestorzy. Do tej pory zainteresowanie bankiem wykazywały instytucje finansowe z Niemiec, Francji, Hiszpanii i Włoch. W Polsce także są banki, które gotowe byłyby przejąć LG Petro Bank. Problemem jednak jest cena. Spółka od dłuższego czasu przynosi swoim inwestorom najlepszą stopę zwrotu wśród banków notowanych na warszawskiej giełdzie. Jej walory są wysoko wyceniane — obecnie na 25 zł. Mimo to grupa obecnych udziałowców chce sprzedać swój pakiet o 10 zł drożej, czyli po 35 zł za akcję.

Nabywca będzie musiał zapłacić jeszcze premię za pakiet kontrolny. Na dodatek musi się liczyć z koniecznością dokapitalizowania banku kwotą około 100 mln zł. Spółce stopniowo zaczyna brakować pieniędzy na rozwój. Tylko w ubiegłym roku jej współczynnik wypłacalności spadł o 5 proc., do 14 proc. By uniknąć zmniejszenia współczynnika do minimalnego poziomu władze zaciągnęły pożyczki. Ogółem ich wartość wynosi około 60 mln dolarów.

W tym roku bank rozwija się znacznie mniej dynamicznie, niż w latach poprzednich. Jego wzrost nie przekroczy 30 proc., co jest związane właśnie z brakiem kapitału. W długoterminowym planie rozwoju uwzględniono już pozyskanie pieniędzy. Założono w nim, że do 2005 roku suma bilansowa wzrośnie do 10 mln zł, czyli ponad trzykrotnie. Zysk netto ma natomiast wzrosnąć do 120 mln zł, czyli mniej więcej czterokrotnie.

W zamian za poniesione nakłady nowy inwestor zyska dobrze zarządzany bank, którego koszty działania są jednymi z najniższych na rynku. W spółce nie występują także przerosty zatrudnienia, a wartość kredytów w sytuacji nieregularnej, która na koniec ubiegłego roku nieznacznie przekraczała 4 proc. (przy średniej w sektorze 17 proc.) w tym roku jest jeszcze bardziej ograniczana. Wadą banku jest niewielka sieć oddziałów, zgodnie z planem rozwoju nie przekroczy ona 50 placówek. Jednak w połowie tego roku LG Petro Bankowi udało się wprowadzić ofertę internetową.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / LG Petro: w listopadzie będzie nowy inwestor