Libet śrubuje marże

[EG]
opublikowano: 2012-03-15 00:00

Producent kostki brukowej podzieli się zyskiem z akcjonariuszami. I tak jednak chce przejmować.

Libet, wrocławski producent kostki brukowej, wykonał plan: wypracował w zeszłym roku 287 mln zł przychodów, 64,7 mln zł EBITDA i 31,6 mln zł zysku netto. Zarząd chce podzielić się 20 mln zł zysku z akcjonariuszami. Spółka poprawiła rentowność — marża EBITDA wzrosła do 22,5 proc. (z 20,6 proc. rok wcześniej), a marża zysku netto do 11 proc. (8,1 proc.).

— To efekt zwiększenia udziału w sprzedaży wysokomarżowych produktów premium. W 2010 r. stanowiły 29 proc. przychodów, a w 2011 r. — 34 proc. Chcemy, by w 2015 r. była to już połowa sprzedaży — tłumaczy Thomas Lehmann, prezes Libetu.

Spółka wydała na inwestycje w zeszłym roku 23 mln zł. W tym roku będzie to 16-20 mln zł. Tym, co najbardziej gnębi producentów kostki brukowej, są rosnące koszty surowców, paliwa, energii oraz wynagrodzeń. Nie wszystkie koszty można przerzucić na odbiorcę, co może stworzyć presję na spadek marż. Libet podniósł ceny we wrześniu i zamierza to powtórzyć w przyszłym miesiącu — średnio o ok. 5 proc. Przekonuje, że utrzyma rentowność.

— Problem drożejących surowców, czyli najbardziej znaczącego dla nas kosztu, jest w 2012 r. załatwiony przez podpisane porozumienia. Za cement i kruszywo zapłacimy ok. 1,5 proc. więcej niż przed rokiem. Liczymy na dalszy wzrost marż, bo zwiększamy udział w sprzedaży produktów premium. Jednocześnie chcemy zwiększać całą sprzedaż: zarówno organicznie, jak i przez przejęcia firm w regionach kraju, w których jeszcze nas nie ma — mówi Thomas Lehmann.