Tego typu urządzenia lub ich kluczowe elementy są często chronione patentami. Jeśli jakaś osoba, organizacja lub spółka dobrowolnie chciałaby wyprodukować takie urządzenia z zamiarem przekazania ich potrzebującym, czy może zrobić to, nie narażając się na sankcje prawne?
Prawo z patentu daje uprawnionemu wyłączność do stosowania, w sposób zarobkowy lub zawodowy, konkretnego rozwiązania technicznego, na określonym terytorium i przez ograniczony czas. W większościpaństw istnieją jednak dodatkowe ograniczenia, które mają na celu m.in. zapewnienie pewnej równowagi między dobrem ogółu a czyimiś prawami wyłącznymi, w tym w sytuacjach kryzysowych. W Polsce odpowiednie przepisy obecnie uregulowane są w ustawie z dnia 30 czerwca 2000 r.
Prawo własności przemysłowej (PWP). Dzięki nim organy państwa mają przyznane szczególne uprawnienia, m.in. w postaci instytucji licencji przymusowej. Jest to wyjątkowe rozwiązanie, mające odpowiadać na potrzeby publiczne. Umożliwia w pewnych wypadkach osobom trzecim stosowanie opatentowanego rozwiązania pomimo braku zgody, a nawet pomimo sprzeciwu uprawnionego. Osoba korzystająca z takiej licencji musi jednak uiszczać na rzecz uprawnionego opłatę licencyjną. Wysokość takiej opłaty, ustalana przez Urząd Patentowy RP, powinna być odpowiednia do wartości rynkowej licencji.
W ustawie wskazano trzy podstawowe sytuacje, w których udzielona może być licencja przymusowa. Pierwszy przypadek ma miejsce, gdy licencja przymusowa jest konieczna do zapobieżenia lub usunięcia stanu zagrożenia bezpieczeństwa państwa, w szczególności w dziedzinie obronności, porządku publicznego, ochrony życia i zdrowia ludzkiego oraz ochrony środowiska naturalnego. Druga sytuacja to „nadużywanie patentu”.
Z takim nadużyciem możemy mieć do czynienia w praktyce np. wtedy, gdy uprawniony nie korzysta z opatentowanego rozwiązania, ale ogranicza jego stosowanie przez innych, mimo że istnieje na nie zapotrzebowanie. Przykładowo: patent dotyczy produktu, którego uprawniony jednak nie wytwarza i nikomu nie udzielił na niego licencji. Niezależnie od zachowania uprawnionego nie można jednak mówić o nadużyciu, jeśli nie minęły jeszcze trzy lata od udzielenia prawa. Trzecia sytuacja, w której Urząd Patentowy RP może zdecydować o licencji przymusowej, nastąpi wtedy, gdy potrzeby rynku krajowego nie mogą zostać zrealizowane, bo uprawniony z patentu jest blokowany przez inny, wcześniejszy patent obejmujący jego rozwiązanie.
Jak dotąd państwo polskie korzystało z przysługujących mu możliwości w postaci licencji przymusowej ogromnie rzadko (i jak dotąd sytuacje takie miały miejsce jeszcze przed wejściem w życie aktualnej ustawy PWP). Niepodważalny jednak jest fakt, że dysponuje realnymi możliwościami ograniczania monopolistycznych zachowań właścicieli praw wyłącznych, szczególnie jeśli szkodzą one interesowi społecznemu. Na szczęście nie zmienia to faktu, że uprawniony z patentu nie traci swojego prawa i nadal może z niego korzystać, a także zachowuje prawo do wynagrodzenia w postaci opłaty licencyjnej.