Liczba linii cyfrowych co roku się podwaja

Karol Wieczorek
opublikowano: 23-01-2002, 00:00

Cyfrowe łącza abonenckie ISDN mogą być ciekawą alternatywą zarówno dla firm, jak i użytkowników indywidualnych. Jednak mimo kilkuletniej obecności w Polsce, ISDN nie stał się jeszcze powszechny. Główną przyczyną jest niewiedza potencjalnych użytkowników oraz niewielka aktywność operatorów telekomunikacyjnych.

W porównaniu z operatorami zachodnioeuropejskimi Telekomunikacja Polska rozpoczęła komercyjne świadczenie usług ISDN dość późno, bo dopiero w kwietniu 1998 r. Pod koniec 2001 r. liczba abonentów korzystających z łączy ISDN w TP SA zbliżyła się do 400 tys., czyli około 4 proc. łącznej liczby abonentów narodowego operatora. W porównaniu z Niemcami, gdzie uzyskanie łącza analogowego jest praktycznie niemożliwe, a 90 proc. indywidualnych abonentów telefonii stacjonarnej korzysta z linii ISDN, osiągnięcia TP SA wyglądają blado. Jednak o tym, że i w naszym kraju coś się w tej materii zmienia, świadczy imponująca, sięgająca 100 proc., dynamika przyrostu liczby linii cyfrowych w Polsce.

— Krajowi operatorzy telefonii stacjonarnej sprzedają coraz więcej łączy ISDN, jednak moim zdaniem promocja tego rozwiązania nie odbywa się w należyty sposób. Brakuje przede wszystkim działań edukacyjnych. Dlatego zwykli użytkownicy niewiele wiedzą o zaletach sieci cyfrowych — mówi Tomasz Perzyna, koordynator sprzedaży w dziale telekomunikacji PBX firmy Panasonic Polska.

Do głównych zalet ISDN zalicza on: identyfikację numeru rozmówcy, informacje o koszcie oraz wysoką jakość połączeń głosowych i transmisji danych. Zaawansowani użytkownicy cieszyć się będą natomiast z kilkunastu usług dodatkowych.

— Standardowy ISDN jest rozwiązaniem przede wszystkim dla małych firm oraz użytkowników domowych. Przyznam jednak, że nie dysponujemy dokładnymi danymi na temat struktury użytkowników łączy cyfrowych. Wynika to przede wszystkim ze specyfiki tego typu odbiorców, którzy prowadząc działalność gospodarczą w domu, często wykorzystują prywatne telefony. Z pewnością jednak obecnie większość użytkowników ISDN to przedsiębiorcy — mówi Witold Rataj, rzecznik prasowy TP SA.

Opinię tę potwierdza Konrad Hofman z firmy 4diginet, specjalizującej się w rozwiązaniach ISDN. Jego zdaniem, najpopularniejszym obecnie rozwiązaniem telekomunikacyjnym wśród małych firm, zatrudniających do 10 osób, jest instalacja cyfrowej centralki PBX, dysponującej 10 portami wewnętrznymi oraz jednym lub dwoma portami zewnętrznymi. Do tego firmy wyposażają się w jeden telefon ISDN (dla właściciela) i 6-8 aparatów analogowych oraz jeden modem ISDN.

— Jeśli firma ma sieć lokalną, wystarczy wyposażyć jeden komputer w modem ISDN, by zapewnić dostęp do Internetu wszystkim zatrudnionym. Osobiście nie znam tańszego sposobu na jednoczesne zapewnienie firmie łączności telefonicznej i dostępu do Internetu — mówi Konrad Hofman.

Rzeczywiście średni koszt instalacji tego typu (zależnie od rodzaju centralki i telefonów) kształtuje się w granicach 3-5 tys. zł. Na tę kwotę składa się koszt centralki i jej konfiguracji (od 1,6 tys. zł), telefon ISDN (od 800 zł) oraz modem ISDN (od 250 zł).

W ślad za wzrostem zainteresowania łączami ISDN idzie zwiększenie sprzedaży central wyposażonych w porty cyfrowe. Podczas gdy jeszcze dwa lata temu bezwzględna większość sprzedawanych w Polsce małych centralek telefonicznych (do 40 portów) była rozwiązaniami analogowymi, to już w roku ubiegłym rozwiązania cyfrowe stanowiły blisko 60 proc. sprzedaży.

— Sądzę, że małe cyfrowe centralki PBX stanowią już około 60 proc. rynku. Również ceny urządzeń cyfrowych, niegdyś nawet kilkadziesiąt procent wyższe od analogowych, prawie się wyrównały. Nie spodziewałbym się jednak szybkiego wyparcia z rynku urządzeń analogowych, ponieważ w wielu rejonach kraju uzyskanie łącza ISDN wciąż jest niezwykle trudne — mówi Tomasz Perzyna.

Dość wysokie ceny urządzeń ISDN można również spożytkować w celu popularyzacji sieci cyfrowych.

— Większość abonentów, którzy w ciągu ostatnich lat zmienili analogowy dostęp do sieci na dostęp cyfrowy, skorzystała z naszych pakietów promocyjnych, zawierających przełączenie oraz telefon cyfrowy lub kartę modemową ISDN za symboliczną złotówkę. Sądzę nawet, że dla znacznej części naszych klientów sprzęt był bardziej atrakcyjny niż samo przełączenie — spekuluje Witold Rataj.

TP SA zachęcona sukcesem tego typu pakietów postanowiła pójść o krok dalej, uruchamiając program Qumpel, w ramach którego oferuje możliwość przyłączenia do sieci cyfrowej wraz ze specjalnym pakietem usług internetowych oraz promocyjnymi warunkami zakupu markowego komputera.

W sytuacji, gdy stałe łącza do Internetu są nadal kosztowne i trudno dostępne, ISDN staje się coraz bardziej interesujący zarówno dla użytkowników indywidualnych, jak i małych firm. Jeżeli bowiem użytkownik skonfiguruje modem ISDN tak aby wykorzystywał on dwa kanały komunikacyjne (każdy po 64 kb/s), możliwy jest dostęp do Internetu z szybkością 128 kb/s. Takie lub zbliżone osiągi oferują natomiast najtańsze łącza stałe (SDI, ADSL, telewizje kablowe), których miesięczne utrzymanie to wydatek co najmniej 200 zł, bez uwzględnienia kosztów instalacji.

— Obecnie większość klientów indywidualnych i małych firm, obsługiwanych przez naszą firmę korzysta z wydzwanianiego dostępu analogowego. Natomiast z o wiele lepszego dostępu wydzwanianego ISDN korzysta zaledwie 5 proc. naszych klientów. Sądzę jednak, że w najbliższym czasie liczba klientów korzystających z ISDN wydatnie się zwiększy. Zawdzięczać to będziemy zarówno własnym akcjom promocyjnym, jak i poczynaniom telekomów, które coraz chętniej sprzedają łącza ISDN — mówi Artur Słota, kierownik regionalny sprzedaży w firmie TDC Internet.

Jego zdaniem, dla większości użytkowników indywidualnych przejście na ISDN może być bardziej opłacalne niż zakup stałego łącza.

— Biorąc pod uwagę, że obecnie nasi klienci spędzają dziennie w Internecie blisko 25 minut, a transmisja danych w sieci cyfrowej jest przeciętnie dwu- lub trzykrotnie szybsza od tej osiąganej za pomocą łączy analogowych, inwestycja w ISDN może być opłacalna — mówi Artur Słota.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Wieczorek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Liczba linii cyfrowych co roku się podwaja