Liderzy sprzedali tylko 312 tys. PC

Mariusz Zielke
opublikowano: 2003-01-13 00:00

Najwięksi polscy producenci komputerów mieli w 2002 r. kłopot z realizacją prognoz sprzedaży. W rankingu dostawców sprzętu na pierwszym miejscu nadal jest HP połączony z Compaqiem. Coraz niżej spada Optimus. W sumie pierwsza piątka sprzedała ponad 312 tys. komputerów, serwerów i notebooków.

Pierwsza połowa roku fatalna, druga znacznie lepsza — tak oceniają 2002 r. najwięksi dostawcy sprzętu komputerowego w Polsce. Branża odczuła recesję, ale liczy na poprawę koniunktury w 2003 r. Znaczne osłabienie popytu nastąpiło w sektorze korporacyjnym i publicznym. Lepiej było na rynku klientów indywidualnych.

— Bardzo odczuliśmy brak dużych przetargów i zamówień publicznych. Pierwsza połowa roku była bardzo zła, druga znacznie lepsza, a czwarty kwartał wyjątkowo udany -— ocenia Piotr Podlaski, wiceprezes JTT Computer.

Ubiegły rok dramatycznie zapowiadał się dla dwóch wiodących graczy — Optimusa i połączonego z Compaqiem HP. Po trzech kwartałach obie firmy notowały największy spadek sprzedaży w segmencie komputerów stacjonarnych. Optimus, który jeszcze przed dwoma laty zdecydowanie dominował na rynku, wyhamował tak gwałtownie, że spadł na czwarte miejsce w rankingu. Zarząd spółki tłumaczy, że regres jest wynikiem ostrej restrukturyzacji (Optimus dokonał zwolnień grupowych, pozbywa się nierentownej działalności).

— Wynik jest rzeczywiście słaby, ale można nas oceniać tylko za drugie półrocze, w którym działał nowy zarząd, a które nie było takie złe. Dokonaliśmy restrukturyzacji działu sprzedaży i plany na 2003 r. mamy znacznie ambitniejsze. Spodziewamy się sprzedać co najmniej 60 tys. PC oraz około 2 tys. serwerów. Ponadto liczymy na rozwój kontraktów zagranicznych — mówi Małgorzata Walczak, dyrektor zarządzający spółki.

Jeszcze mocniej niż Optimus tracił Compaq, który w 2002 r. był przejmowany przez HP. W ostatnich miesiącach roku nowemu HP udało się odbić od dna i nadrobić zaległości. Według nieoficjalnych danych, spółka sprzedała w IV kwartale więcej niż w pierwszych trzech. Dzięki temu, choć zanotowała w całym roku spadek sprzedaży, utrzymała pierwsze miejsce w rankingu ze sporą przewagą nad konkurencją. Co więcej, w 2003 r. zapowiada ostrą rywalizację z polskimi producentami także w segmentach, w których dotąd z nimi nie walczyła (chodzi o przede wszystkim sektor publiczny).

Kłopoty z realizacją założonych wzrostów poza Optimusem miał także NTT. Jak na rodzinną spółkę, warszawski dostawca radzi sobie jednak całkiem nieźle. W 2002 r. NTT zanotował 15 proc. wzrostu i sprzedał 72 tys. komputerów (chciał 80 tys.). Trzeci duży polski gracz — JTT Computer — uplasował na rynku ponad 73 tys. komputerów, notebooków i serwerów, przekraczając o 3 tys. prognozę sprzedaży na 2002 r. Spadającego Optimusa goni Dell. Według nieoficjalnych informacji, amerykański dostawca sprzedał ponad 43 tys. sztuk sprzętu i jest już bardzo blisko nowosądeckiej firmy.

Podzielone są zdania specjalistów co do wielkości całego rynku komputerowego, gdyż ciężko ocenić wielkość sprzedaży tzw. drobnych składaczy. Jedno jest pewne: ich udział stale rośnie, gdyż komputery z małego montażu są najtańsze.

— Sądzę, że w 2002 r. na rynek trafiło 850-900 tys. komputerów, a w 2003 r. Polacy powinni kupić około 980 tys. — ocenia Piotr Podlaski.