Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC) certyfikował dwa hangary w Rzeszowie wynajmowane przez Linetech, firmę zajmującą się serwisowaniem i przeprowadzaniem najcięższych przeglądów samolotów pasażerskich. Oba obiekty, których łączna powierzchnia wynosi 9,8 tys. mkw., mogą obsługiwać samoloty typu Boeing 787 Dreamliner czy Airbus A350.
— Obecna certyfikacja ULC nie dotyczy dreamlinerów, ale w najbliższym czasie złożymy odpowiednią dokumentację — zapowiada Piotr Kaczor, prezes Linetechu. To druga baza Linetechu, pierwsza znajduje się na lotnisku w Katowicach. Wszystkie hangary spółki, do których zalicza się także obiekt w Lublanie, mają 25 tys. mkw. powierzchni.
— Uruchomienie hangarów w Rzeszowie oznacza podwojenie mocy produkcyjnych. Spodziewamy się dzięki temu nowych zleceń i kolejnych klientów — mówi Piotr Kaczor. Niedawno Linetech kupił 100 proc. prywatyzowanej słoweńskiej spółki Adria Airways Tehnika wyspecjalizowanej w obsłudze airbusów i bombardierów.
— Nasza oferta jest obecnie kompleksowa dla większości linii lotniczych. Tym samym jako pierwsza polska firma MRO działamy na skalę międzynarodową — podkreśla Piotr Kaczor. Nowy hangar, również umożliwiający przyjęcie wszystkich szerokokadłubowych samolotów pasażerskich, buduje w Warszawie należący do skarbu państwa LOT AMS. W starym warszawskim hangarze firma już serwisuje dreamlinery. Nowy będzie miał 7,5 tys. mkw. powierzchni. Budowa ma się zakończyć w 2017 r., choć wcześniej spółka mówiła o 2016 r. Zakończono projekt koncepcyjny, spółka czeka na decyzję o warunkach zabudowy. Wkrótce w konkursie ofert wybierze wykonawcę projektu budowlanego, a potem generalnego wykonawcę. © Ⓟ