Link4 wygrał z agentami

Jacek Konikowski
opublikowano: 15-07-2009, 00:00

Reklamy ze smutnymi agentami i kokoszką mogą być emitowane. Na razie.

Reklamy ze smutnymi agentami i kokoszką mogą być emitowane. Na razie.

Sąd Apelacyjny oddalił w całości wniosek Polskiej Izby Pośredników Ubezpieczeniowych i Finansowych (PIPUiF) o zabezpieczenie powództwa polegające na zakazie emisji przez Link4 reklam łączących atrakcyjną cenę ubezpieczeń z informacją o prowizji agentów ubezpieczeniowych. Sąd przychylił się do opinii Komisji Etyki Reklamy, która już wcześniej trzykrotnie oddalała skargi agentów na reklamy Link4.

— Postanowienie sądu przyjmujemy z zadowoleniem, ale i bez zaskoczenia, ponieważ Komisja Etyki Reklamy już wcześniej trzykrotnie oddalała skargi na nasze reklamy. Nie uznała ich za naruszające zasady etyki i obowiązujące prawo reklamy. Podobnie jak sąd i komisja jesteśmy przekonani, że polscy konsumenci, posiadając duże poczucie humoru, potrafią właściwie ocenić umowność przekazu reklamowego. W świetle decyzji sądu za tym bardziej niestosowne należy uznać wykorzystywanie przez PIPUiF wyrwanych z kontekstu fragmentów akt sądowych w tej sprawie, jako oficjalnych oświadczeń Link4 — mówi Sława Cwalińska-Weychert, wiceprezes Link4.

Wyrok odnosi się do wszystkich reklam Link4, jakie pojawiły się od połowy 2008 r., czyli m. in.: "Smutnych agentów" i "Kokoszki". Czy pojawią się ponownie? Mogą, przynajmniej do czasu rozstrzygnięcia wcześniejszego powództwa wytoczonego przez PIPUiF przeciwko Link4. Przypomnijmy: pod koniec zeszłego roku PIPUiF — w imieniu agentów ubezpieczeniowych — złożyła pozew przeciw L4, domagając się wstrzymania emisji reklam ze smutnymi agentami, przeprosin w mediach oraz miliona złotych na rzecz Zamku Królewskiego w Warszawie. W tej sprawie wyrok jeszcze nie zapadł. L4 wycofał się z emisji "Smutnych agentów", których zastąpił jednak "Kokoszką". Agenci wystąpili więc do sądu z wnioskiem o zabezpieczenie powództwa polegające na zakazie emisji obu reklam. W maju sąd zabronił, do czasu rozpatrzenia pozwu, emisji reklam Link4, jednak apelacja złożona przez ubezpieczyciela zmieniła ten wyrok na jego korzyść. Obie strony wygrały po jednej bitwie, ale wynik wojny wciąż jest nierozstrzygnięty.

Jacek Konikowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Konikowski

Polecane