Link4 zacznie przynosić zysk po 2006 r.

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-12-02 15:00

Towarzystwo ubezpieczeń Link4 zakłada, że w 2006 r. (czyli w 4 roku działalności) osiągnie tzw. break even point i zacznie zarabiać na prowadzonej działalności - poinformowała podczas piątkowej konferencji prasowej prezes Link4 Zofia Dzik.

Towarzystwo ubezpieczeń Link4 zakłada, że w 2006 r. (czyli w 4 roku działalności) osiągnie tzw. break even point i zacznie zarabiać na prowadzonej działalności - poinformowała podczas piątkowej konferencji prasowej prezes Link4 Zofia Dzik.

"Planujemy osiągnięcie break even point do końca 2006 r." - powiedziała Dzik.

Link4 to pierwsze w Polsce towarzystwo ubezpieczeń prowadzące działalność tylko w formule direct, a więc jedynie przez telefon i internet. Firma nie ma oddziałów terenowych, agentów i pośredników. Sprzedaje ubezpieczenia komunikacyjne, a także ubezpieczenia podróżne i assistance.

Link4 szacuje, że w 2006 rynek ubezpieczeń komunikacyjnych wzrośnie o kilka punktów procentowych. Zdaniem Dzik, bardziej będzie rósł przypis składki z ubezpieczeń OC niż z AC, ponieważ polscy klienci w dużym stopniu są posiadaczami starszych samochodów, przy których rzadziej opłacane jest AC.

Po trzech kwartałach 2005 Link4 osiągnęło przypis składki brutto (wynikający z podpisanych umów) w wysokości 92,5 mln zł, czyli o 80,7 proc. większy niż w analogicznym okresie 2004. Na 2005 r. towarzystwo planowało przypis składki w wysokości ok. 120 mln zł.

Strata netto Link4 za 3 kwartały 2005 wyniosła 13,7 mln zł wobec 32 mln zł za 3 kwartały 2004.

Członek zarządu Link4 Zdzisława Cwalińska-Weychert powiedziała, że zasady stosowane w ubezpieczeniach direct są coraz chętniej przyjmowane na polskim rynku ubezpieczeniowym. Dotyczy to zarówno telefonicznej formy kontaktu z klientem, także przy likwidacji szkód, jak i centralizacji procesu likwidacji szkód.

Cwalińska-Weychert zwróciła też uwagę, że klienci są coraz bardziej świadomymi konsumentami. "Widzimy wyższą świadomość klientów w kwestii regulacji ustawowych. Tymczasem jeszcze trzy lata temu kupowali swoisty podatek OC. Rynek ubezpieczeniowy przechodzi podobną ewolucję jak rynek bankowy. Klienci coraz częściej czytają umowy i porównują oferowane im warunki" - podkreśliła.