List otwarty prezesa UZP i parlamentarzystów do Premiera RP

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 02-01-2006, 12:56

List otwarty do Premiera RP Pana Kazimierza Marcinkiewicza

List otwarty do Premiera RP Pana Kazimierza Marcinkiewicza

Prezesa UZP Pana Tomasza Czajkowskiego

Parlamentarzystów RP

Nasze drogie tanie państwo.

Nawiązując do rządowego projektu taniego państwa, jako obywatele i podatnicy deklarujemy, że chcemy państwa taniego i sprawnego. Ale czy jest to dziś możliwe? Czy my sami jako obywatele, szefowie przedsiębiorstw, kierownicy instytucji publicznych nie godzimy się na wiele absurdów i czy nie nazbyt łatwo tolerujemy trwonienie budżetowych zasobów?

Jako praktycy pracujący na styku biznesu i zamówień publicznych chcemy pokazać kilka dróg wiodących do taniego państwa.

Na straży naszych pieniędzy, tych wydawanych przez instytucje publiczne, stoi prawo zamówień publicznych. Wciąż nowelizowane, zmierzające do ulepszania standardów w wydatkowaniu publicznego grosza. Jednak często w zgodzie z tym prawem państwo płaci zbyt dużo za zamawiane usługi, dostawy i roboty budowlane.

Czy zawsze tzw. właściwe stosowanie procedur zamówień publicznych może być wystarczającym usprawiedliwieniem dla szastania publicznymi pieniędzmi?

Chyba wszyscy niezależnie od opcji politycznych czy, koncepcji gospodarczych zgodzimy się co do jednej rzeczy: ciężko zgromadzone w budżecie pieniądze należy wydawać rozsądnie! Jedną z dróg do pozyskania dodatkowych środków finansowych jest oszczędność. Oszczędność a nie ślepe cięcia pozycji w budżecie!

Jakże często słyszymy, że w budżecie określonych resortów lub samorządów brak kilkunastu, kilkudziesięciu lub kilkuset milionów złotych na określone cele. Z drugiej strony jednostki administracji często hojną ręką, w majestacie prawa, płacą za drogie dostawy czy usługi. Tylko dlatego, że w przetargu publicznym najtańsza oferta miała np. błędy formalne i została odrzucona. Albo drogo dlatego, że wykonawcy zmówili się co do ceny. Wykazanie tego jest praktycznie niemożliwe. Drogo wreszcie dlatego, że została złożona tylko jedna oferta i brakło konkurencji. Z drugiej strony nadal obserwujemy sytuację pośpiesznego wydawania pieniędzy w końcówce roku w myśl zasady „jeśli nie wydamy to odbiorą”

Zamówienia publiczne to ok. 70 mld złotych w skali roku wędrujących z szeroko rozumianej kasy publicznej do firm realizujących te zamówienia.

Przy zastosowaniu proponowanych dalej rozwiązań można realnie zaoszczędzić nawet 10% tej kwoty. Nawet połowa tej kwoty - 3,5 miliarda złotych rocznie to zawrotna wartość! To ponad 10% deficytu budżetowego! To ekwiwalent wynagrodzeń prawie 100 tys urzędników zatrudnionych w sferze administracji w ciągu roku!

Okazuje się jednak, że są sposoby uzyskania oszczędności – wśród nich takie które nie wymagają żadnych inwestycji! Wskażemy kilka kluczowych obszarów, o których dziś wiemy, że wymagają uzdrowienia i mogą być źródłem dużych oszczędności.

A więc po pierwsze – radykalnie uprościć prawo zamówień publicznych

A więc po drugie – poprawa organizacji zamówień i ich informatyzacja.

Po trzecie więc – wprowadzić mechanizmy premiujące racjonalne zarządzanie finansami.

A więc po czwarte – więcej aukcji elektronicznej w prawie zamówień publicznych.

A więc po piąte – wprowadzić system mediacyjny do ustawy PZP

Uważamy, że od PZP powinniśmy oczekiwać czegoś więcej niż scenariusza ról uczestników procesu udzielenia zamówienia publicznego. Czy PZP nie powinno dynamizować rozwoju regionalnego na poziomie gmin, powiatów, województw. Stwierdzamy, że PZP jest „daleko” od ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o Narodowym Planie Rozwoju (NPR). Co zrobić by poprzez PZP wspierać cele rozwoju regionalnego?

Proponowane kierunki zmian w polskim systemie zamówień publicznych nie wyczerpują pełnej listy koniecznych zmian obejmujących zagadnienia prawne, organizacyjne i funkcjonowania UZP. Nasze propozycje dotyczą kilku rozwiązań, które – jesteśmy o tym przekonani - mają ewidentnie duży wpływ na wydatkowanie środków publicznych.

Projekt nowelizacji ustawy skierowany właśnie do Sejmu RP zawiera pewne uproszczenia choć, jak się wydaje, w dużej części realizują one doraźne zamówienie polityczne związane w istocie z łatwiejszą dystrybucją środków publicznych.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Spore obawy budzi na przykład próg „wolności” ustawowej na wysokości 60.000 €, który może być zaproszeniem do wiadomego manipulowania przetargami, a wewnętrzne procedury zamawiającego mogą nie stanowić dostatecznej ochrony dla prawidłowego wykorzystania tych środków.

Wyjęcie spod prawa zamówień postępowań do 60.000 euro to brak środków ochrony prawnej dla olbrzymiej masy uczestników postępowań i ryzyko częstszego naginania prawa!

Dziś gdy te środki ochrony są stosowane ujawnia się przecież duża sfera nieprawidłowości, zjawisko łamania elementarnych zasad zamówień publicznych nie jest marginalne. Wystarczy tylko przejrzeć raporty z kontroli UZP.

Proponowane ramowe regulaminy to kolejne źródło prawa, równoległe do prawa zamówień publicznych.

Reasumując - uproszczenia procedur dla zamówień poniżej 60.000 euro to dobry pomysł ale bez wyłączenia ich spod działania ustawy.

Progi wolne w krajach UE są wyższe niż w Polsce – to fakt, ale drugim faktem jest wielkość rynku. We Francji np. to ok. 125 mld euro rocznie a wiec prawie 10 razy więcej niż w Polsce.

Rozumiemy argumentację wspierającą łatwiejsze pozyskiwanie środków unijnych lecz przetarg to tylko finał procedury pozyskiwania tych środków. Przed nim jest cała biurokratyczna droga najeżona także nadmiernym formalizmem. Tu przede wszystkim należy szukać uproszczeń. Dodajmy że pozyskiwanie środków strukturalnych dotyczy generalnie kwot dużo wyższych niż 60.000 euro.

Nie wdając się w szczegóły nowelizacji, autorzy listu zwracają na fakt, że jest ona wprowadzana w pośpiechu, bez szerszej konsultacji społecznej i informowania opinii publicznej o prowadzonych zmianach.

Tańsze Państwo to nie tylko lepsze prawo, ale także polityka zachęty skierowana w dół do wszystkich szczebli, motywowanie pracowników administracji do posługiwania się sprawdzonymi metodami zarządzania, narzędziami i rozwiązaniami dostępnymi w zasięgu ręki. Jako obywatele mamy prawo oczekiwać by nasze podatki były wydawane racjonalnie przez sprawną i godziwie opłacaną administrację.

Nota bene – rozwój narzędzi informatycznych wspomagających zamówienia publiczne podlega zwykłym regułom rynkowym, tak jak wszelkie inne oprogramowania i systemy. Dzięki temu są one coraz lepsze, tańsze i bardziej dostępne a zamawiający otrzymują wsparcie konkurujących ze sobą firm.

Jako obywatele i patrioci uważamy, że naszym obowiązkiem jest proponowanie rozwiązań, których celem jest poprawa Naszego Państwa i w tym przekonaniu zwracamy się do opinii publicznej o poparcie naszych propozycji oraz do władz z apelem o ich wdrożenie.

Autorzy i osoby popierające

Wojciech Błaszczak– współtwórca specjalistycznego portalu zamówień publicznych NowePrzetargi.pl

Piotr Sperczyński– założyciel Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Konsultantów Zamówień Publicznych, arbiter UZP,

Andrzej Tomana- prezes firmy Datacomp, producent oprogramowania inżynierskiego i dla administracji, m.in. systemu ProPublico wspomagającego zamówienia publiczne..

Lech Wendołowski– inżynier, menedżer, praktyk zamówień publicznych, współtwórca polskiego systemu aukcyjnego dla zamówień publicznych platforma przetargowa e-przetarg.pl

Mariusz Grunt– prawnik, praktyk w zakresie zamówień publicznych, środków strukturalnych i programów rozwoju regionalnego gmin. Laureat nagrody Ministra Pracy i Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.

Grzegorz Basiński– trener i konsultant ds. zamówień publicznych, praktyk o bogatym doświadczeniu, specjalizuje się w zagadnieniach związanych z podpisem elektronicznym.

Piotr Mach- od 1994 praktyk zamówień publicznych, absolwent studiów podyplomowych z zakresu zarządzania w jednostkach samorządowych UŚ i Uniwersytetu w Minnesocie, funkcje kierownicze w oświacie, samorządzie terytorialnym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane