Komentując doniesienia sobotniej "Rzeczpospolitej" o tym, że w "PO i PSL coraz głośniej o rekonstrukcji rządu i o potencjalnych następcach najsłabszych ministrów", Liszka powiedziała, że "są to tylko spekulacje medialne i nie wiadomo skąd się one biorą". Dodała, że premier ma pełne zaufanie do swoich ministrów, gdyż pracuje z nimi na co dzień.
Rzeczniczka rządu podkreśliła raz jeszcze, że premier planuje w sierpniu ocenę pracy poszczególnych ministrów i "nie sądzi, żeby cokolwiek miało się zmienić".
Sobotnia "Rzeczpospolita" napisała, że jeszcze przed wakacjami odbędzie się
posiedzenie Klub PO ze wszystkimi ministrami. Wiceszef Klubu PO Grzegorz Dolniak
potwierdził tę informację na łamach "RZ", że "będzie okazja, żeby podyskutować o
ewentualnej rekonstrukcji rządu.(