Litwini: oddzielmy Możejki od polityki

PJ
opublikowano: 2010-10-25 12:04

Sprzedaż rafinerii to tylko kwestia biznesowa - twierdzą politycy litewscy.

Sprawa ewentualnej sprzedaży przez Orlen litewskiej rafinerii w Możejkach wywołuje coraz większe emocje. Wileński dziennik "Verslo Zinios", z grupy wydawniczej, do której na-leży też "PB", cytuje Virgisa Valentinaviciusa, doradcę premiera Litwy. Przyznaje on, że sprzedaż rafinerii jest prawdopodobna, ale podkreśla, że wzajemne relacje polsko-litewskie należy oddzielić od niej, bo to sprawa biznesowa. Poglądu tego nie podziela Tadeusz Aziewicz (PO), przewodniczący sejmowej Komisji Skarbu. Twierdzi, że ewentualna transakcja nieodłącznie dotyczy wzajemnych, nie najlepszych obecnie relacji. Poseł PO przyznaje, że Orlen musi coś zrobić z nierentowną rafinerią, ale trzeba przeprowadzić cały proces w sposób, który nie komplikowałby stosunków polsko-litewskich.
- Wierzę też, że uda się tak rozwiązać sprawę Możejek, by wpłynęło to na ocieplenie relacji - mówi poseł PO.