Na drogach Suwalszczyzny tworzą się korki. Podlaska straż graniczna informuje, że z Litwy do Polski przemieszcza się "jeden wielki sznur" samochodów. Na drodze krajowej nr 8 od przejścia granicznego w Budzisku do Suwałk i Białegostoku samochody poruszają się w granicach kilkunastu kilometrów na godzinę.
Od rana w suwalskich marketach brakuje drobiu i surowego mięsa, które dla naszych sąsiadów jest o połowę tańsze niż na Litwie. Przed sklepami ustawiają się kolejki po koszyki. Z obecności Litwinów zadowoleni są suwalscy przedsiębiorcy i sieci handlowe. W sklepach pojawiły się napisy i ulotki w języku litewskim. Handlowcy kilka razy dziennie dostarczają towary, które szybko znikają z półek.
