Lockheed oskarża Boeinga o szpiegostwo

Małgorzata Birnbaum
opublikowano: 2003-06-12 00:00

Lockheed Martin podał do sądu konkurencyjnego Boeinga i jego trzech byłych pracowników, oskarżając ich o wykorzystanie tajnych informacji do zdobycia wartego 2 mld USD (7,6 mld zł) kontraktu na rakiety.

Producenci samolotów z USA wzięli się za łby. Lockheed Martin złożył wniosek o wytoczenie procesu Boeingowi. Oskarża go o wykradzenie tajnych informacji i żąda rekompensaty, wyznaczenia grzywny i zwrotu opatentowanych danych.

Sprawa dotyczy przyznanego Boeingowi w 1998 r. kontraktu na produkcję rakiet nowej generacji na zlecenie amerykańskiego rządu. Umowa była warta 2 mld USD. Okazuje się, że Boeingowi pomógł były pracownik Lockheeda, który zdradził pomysły poprzedniego pracodawcy. Został on później przez Boeinga zwolniony, podobnie jak dwie związane ze sprawą osoby. Właśnie ten ruch - zdaniem Phila Condita, szefa Boeinga, który w poniedziałek w wykupionych całostronicowych ogłoszeniach zamieścił list w tej kwestii — świadczy o dobrej woli i uczciwości koncernu.

Niestety, odmiennego zdania jest siedem niezależnych grup społecznych działających w USA, które namawiają rząd, by wstrzymał się z zawarciem z Boeingiem kolejnego kontraktu. Chodzi o umowę leasingu odrzutowców 767 wartości 16 mld USD (60,6 mld zł), którą w maju zatwierdził Pentagon.

Byłaby to strata pieniędzy podatnika. W świetle tego, że przeciw Boeingowi toczy się postępowanie kryminalne i cywilne, prowadzone przez Departament Sprawiedliwości, dotyczące wykroczeń w kontraktach rządowych, tak szczodra umowa jest szczególnie kłopotliwa. Kongres powinien co najmniej opóźnić autoryzację programu, dopóki nie wyjaśnią się kwestie dotyczące tego kontraktu oraz wielu innych spraw — czytamy w liście podpisanym przez organizacje reprezentujące m.in. podatników.

Grupy obywatelskie przedstawiły badanie, z którego wynika, że taniej byłoby, gdyby Air Force, amerykańskie siły powietrzne, zmodernizowały starzejącą się flotę, zamiast brać w leasing maszyny Boeinga. To nie wszystko. Przedstawiciele grup lobbują, by rząd i Kongres zastanowiły się nad przyznaniem Boeingowi głównego kontraktu na systemy wojenne, którego wartość wyniesie miliardy dolarów.

Możesz zainteresować się również: