Łódź walczy o siedem inwestycji i miejsca pracy

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2009-02-18 00:00

Trwają negocjacje z siedmioma firmami, które szukają lokalizacji pod centra usług. Jeśli się nie uda, to na pewno nie z braku miejsca.

Jest 100 tys. mkw. powierzchni biurowej. To szansa na 10 tys. etatów

Trwają negocjacje z siedmioma firmami, które szukają lokalizacji pod centra usług. Jeśli się nie uda, to na pewno nie z braku miejsca.

Dotąd jedyną bolączką Łodzi w przyciąganiu inwestycji w centra usług był brak powierzchni biurowych.

— Uciekło nam przez to około 8 tys. miejsc pracy. Inwestorzy wybierali Budapeszt, Pragę, a nawet rumuński Cluj. Ale to się więcej nie powtórzy — podkreśla Aleksandra Suszczewicz z zespołu obsługi inwestora w urzędzie miasta.

Nie powtórzy się dlatego, że do końca tego roku w mieście oddanych zostanie 100 tys. mkw. powierzchni biurowej klasy A i B+. To miejsce na 10 tys. miejsc pracy.

Już są chętni

Przyda się, bo miasto rozmawia z siedmioma firmami z branży usługowej.

— W dwóch przypadkach finalizujemy negocjacje. Niektóre z tych firm już działają w Łodzi — dodaje Aleksandra Suszczewicz.

W mieście rozwijają się firmy, które tu niedawno weszły: Fujitsu Services, SWS BPO, Atos Origin i Infosys, który przejął centrum księgowe od Philipsa. Przy przejęciu (budynku wraz z klientami i pracownikami) w centrum Philipsa pracowało 700 osób, teraz już 900.

— Wynajmujemy dodatkową powierzchnię dla około 100 osób. W miarę powiększania zatrudnienia będziemy szukać dodatkowych lokalizacji — mówi Krystian Bestry, dyrektor zarządzający Infosys BPO Poland.

O 100 osób powiększy się centrum irlandzkiej firmy usługowej.

— Zatrudniamy już 93 osoby i w tym momencie szukamy kolejnych 14. Do końca tego roku planujemy mieć 200 pracowników — dodaje Wiktor Doktór, szef centrum SWS BPO.

Z kolei Fujitsu Services dopiero zaczyna rekrutację.

— Centrum już działa, prowadzimy rozmowy z naszymi klientami z Europy, zachęcając ich do przeniesienia działalności do Polski. Do końca roku chcemy mieć 200 pracowników, a w ciągu 2-3 lat zwiększyć tę liczbę do 500 — mówi Dave Deane, dyrektor zarządzający łódzkiego oddziału Fujitsu Services.

Stawiają na usługi

Także Polska Telefonia Cyfrowa, która w 2003 r. otworzyła w Łodzi centrum obsługi klienta zatrudniające dziś 400 osób, pod koniec ubiegłego roku uruchomiła drugą placówkę. Zatrudni 500 osób.

Sektor BPO to jedna z kluczowych branż dla miasta. Centra finansowo-księgowe mają tu m.in. mBank, citiFinancial, Indesit i GE Power controls, centra IT ulokowały m.in. Accenture i Comarch. Zgodnie ze strategią opracowaną wspólnie z firmą McKinsey, Łódź stara się również o inwestorów z sektora logistycznego, produkcji AGD oraz IT.

Małgorzata Grzegorczyk