Modernizacja historycznych zabudowań o charakterze przemysłowym jest zwykle bardzo kosztowna i wymaga dużego nakładu pracy. Dlatego deweloperzy nieczęsto angażują się w takie przedsięwzięcia. Jest jednak szansa, że niebawem ta tendencja się odwróci.

Stołeczne rodzynki
W Warszawie do nielicznych biurowców, które powstały w wyniku gruntownej modernizacji dawnych zabudowań fabrycznych, należy m.in. kompleks Dzielna 60 na Muranowie, który tworzy pięć budynków o łącznej powierzchni 20 tys. mkw. Industrialny charakter biurowców przełamano nowoczesnymi elementami. Duże szklane tafle elewacji, panoramiczną windę i szklane balustrady zespolono z historyczną tkanką ceglanych murów. Zachowano detale konstrukcyjne budynków: stalowe słupy, podciągi, belki, ściany z surowej cegły, ażurowe konstrukcje metalowe w funkcji antresoli. Do nich dobrano fabryczne oświetlenie. Inwestor kompleksu — firma Ochnik Development — oferuje biura loftowe w formie gabinetowej, open space i mieszanej o metrażu od 100 do 700 mkw. na jednej kondygnacji.
Wysokość pomieszczeń dochodzi nawet do 4,60 m. Inną warszawską inwestycją w odrestaurowanie historycznych budynków jest Centrum Praskie Koneser o charakterze biurowo-usługowo-mieszkaniowym. Zabytkowa Mennica w tym kompleksie oferuje lofty, z kolei w nowoczesnym budynku Wytwórni można kupić soft-lofty (nawiązują do stylu industrialnego, jednak są budowane od podstaw). Deweloper, firma BBI, ma już pozwolenia na budowę i przebudowę następnych budynków: zabytkowej strażnicy, która będzie miała funkcję usługową, i skarbnicy. Powstaną tam również soft-lofty. Na warszawskiej Woli na rewitalizację czeka natomiast fabryka Norblina przy ulicy Żelaznej.
W kompleksie poza dziesięcioma biurowcami o łącznej powierzchni 64 tys. mkw. znajdą się sklepy, punkty usługowe i przestrzeń kulturalna. Rozpoczęcie budowy przewidziano jeszcze na ten rok. Inwestor planuje zachowanie industrialnego charakteru zabudowań dawnej fabryki, w której produkowane były słynne warszawskie platery.
Niekonwencjonalne biura i mieszkania powstaną też w zabytkowej elektrowni na Powiślu. Kompleks EC Powiśle zaoferuje 26 tys. mkw. biur, 8 tys. mkw. lokali handlowo-usługowych i 5,9 tys. mkw. mieszkań. W Warszawie rewitalizowana jest też zabytkowa Hala Koszyki z dwiema oficynami bramnymi, bramą i budynkiem administracyjnym. Kompleks dostarczy blisko 6 tys. mkw. powierzchni usługowo- -handlowej i około 15 tys. mkw. biur.
Dolnośląski prestiż
Lofty zaczynają powstawać także poza stolicą, czego przykładem jest Wrocław. Firma i2 Development rozpoczęła tam komercjalizację Loftów przy fosie na Bulwarze Staromiejskim. Projekt wyróżniają zabytkowa ceglana elewacja neogotyckiego budynku, nowoczesna infrastruktura i widok z okien na fosę i starodrzew. Wysokość pomieszczeń w loftach dochodzi do 4 metrów. Pięciokondygnacyjna bryła ze spadzistymi dachami i strzelistymi wieżyczkami zyska szklane, niezasłaniające ceglanej elewacji balkony. — Dziedzictwo Bulwaru Staromiejskiego, podlegającego ochronie konserwatora zabytków, zobowiązuje do dbałości o detal i wsłuchanie się w potrzeby przyszłych mieszkańców. To od nich w znacznej mierze będzie zależał ostateczny kształt Loftów przy fosie i Bulwaru, dlatego projekt rozkładu i liczby lokali jest poglądowy. Jesteśmy otwarci i zbieramy informacje od zainteresowanych. Do wymagań przyszłej społeczności Bulwaru dostosujemy przestrzeń za oknem — spójną z charakterem całej inwestycji — zapowiada Marcin Misztal, wiceprezes i2 Development.
Mieszkańcy loftów będą mogli odpoczywać w kawiarniach i restauracjach Bulwaru Staromiejskiego, relaksować się na plaży miejskiej po drugiej stronie budynku, tuż obok powstającej mariny. Na wędkarzy czeka łowisko, a dla amatorów rekreacji ruchowej przewidziano strefę zdrowia i fitness ze ścieżkami spacerowymi. W stolicy Dolnego Śląska lofty powstały także w dwóch budynkach dawnej fabryki papieru. Nowa Papiernia, bo tak nazwano inwestycję, wpisuje się w projekt rewitalizacji Przedmieścia Oławskiego.
Zmiany planowane przez urząd miasta jeszcze na dobre się nie zaczęły, tymczasem pofabryczne budynki papierni odzyskały świetność, a niebawem na nowo zostanie zagospodarowane także podwórze. Inwestor wyremontował budynki, odnawiając części wspólne i dbając o oryginalne elementy. Nie było to łatwe.
— Podczas realizacji loftów, w których mamy poczuć klimat dawnego miejsca, nie można iść na żadne kompromisy. Lofty wymagają pracy, ale to się zwróci w postaci jedynej w swoim rodzaju przestrzeni — mówi Marek Jaworski, kierownik budowy Nowej Papierni.
W tym samym podwórzu po sąsiedzku powstał obiekt New Line z wysokimi mieszkaniami inspirowanymi loftami. Jedno z nich już zostało wykończone i służy jako mieszkanie pokazowe. We wnętrzach dominują jasny dąb, biel i szarość betonu dekoracyjnego, które przełamuje czerwień ręcznie robionej cegły. To minimalistyczne lokum będzie można swobodne dostosować do upodobań przyszłego właściciela.
— Wszyscy nasi mieszkańcy starają się nadać lokalom własny charakter. W połączeniu z dobrze zaplanowanymi przestrzeniami wspólnymi, m.in. zielonymi patiami i tarasami, otrzymujemy niezwykle atrakcyjną przestrzeń do życia — sumuje Ewa Piechota, menedżer marketingu Nowej Papierni.