Lofty wśród drzew

opublikowano: 01-04-2019, 22:00

Jeszcze w 2019 r. Nowy Horyzont Development rozpocznie budowę osiedla Loft Rzeszów w Krasnem, na peryferiach miasta. W pierwszym etapie, którego zakończenie zaplanowano na drugą połowę 2020 r., powstanie 100 mieszkań.

— Naszym celem było stworzenie spójnego i konsekwentnie realizowanego, zrównoważonego i przyjaznego dla mieszkańców osiedla, a docelowo — całej podmiejskiej dzielnicy z pełnym zakresem usług społecznych i komercyjnych. Zaprojektowaliśmy przestrzeń o naturalnej, hierarchicznej organizacji, typową dla tradycyjnej zabudowy śródmiejskiej — mówi Maciej Łobos, architekt, właściciel MWM Architekci.

Zdefiniowanie przejrzystych warunków polityki dywidendowej, w tym
wartości dywidendy przypadającej na akcję, zagwarantuje naszym inwestorom
stabilnie rosnące wypłaty — mówi Marek Dietl, prezes Giełdy Papierów
Wartościowych w Warszawie
Zobacz więcej

AKCJONARIUSZE PRIORYTETOWI:

Zdefiniowanie przejrzystych warunków polityki dywidendowej, w tym wartości dywidendy przypadającej na akcję, zagwarantuje naszym inwestorom stabilnie rosnące wypłaty — mówi Marek Dietl, prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie Fot. ARC

Wspomniana naturalna hierarchiczna organizacja polega na odejściu od panującego — zwłaszcza w okresie PRL — podziału przestrzeni jedynie na prywatną (mieszkania, w których się chowaliśmy) i publiczną, atakującą zaraz po wyjściu z klatki schodowej. Na osiedlu Loft Rzeszów postarano się o formy pośrednie:półprywatną (dzieloną z najbliższymi sąsiadami, gdzie dzieci razem bawią się na podwórku) i półpubliczną, wspólną dla okolicznych domów, gdzie ktoś obcy nie budzi już zbytniego niepokoju czy sensacji. Projekt odchodzi od standardowej estetyki polskiego blokowiska również przez loftowy design, charakterystyczny dla dawnych obszarów poprzemysłowych, które współcześnie stają się luksusowymi dzielnicami mieszkaniowymi. Przewiduje zachowanie większości rosnących tu drzew, które stworzą część wewnętrznego parku osiedlowego.

Jak podkreśla Maciej Łobos, park ze starymi drzewami i duże obszary rekreacyjne to kolejna charakterystyczna cecha miejskiej zabudowy, którą z powodzeniem udało się wkomponować w projekt. Nawiązując do istniejącego kiedyś w tym miejscu osiedla Instytutu Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego, inwestor zaprosił do współpracy rzeszowskich artystów. Graficy, malarze i rzeźbiarze mają współtworzyć elementy małej architektury i fragmenty budynków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy