Dziś Grupa Orlen to 6 rafinerii, zakłady petrochemiczne, instalacje energetyczne, wśród nich powstająca we Włocławku elektrownia o mocy 463 MWE, a ostatnio także złoża surowcowe, w tym te położone w kanadyjskiej prowincji Alberta. Jednak Orlen większości z nas kojarzy się przede wszystkim z nowoczesną siecią sprzedaży paliw, na której można już nie tylko zatankować pojazd, lecz również dobrze zjeść, wypić kawę, a nawet wysłać lub odebrać paczkę w ramach dostępnej na ponad 800 obiektach usługi „stacja z paczką”. W trakcie testowania jest także nowa koncepcja sklepu detalicznego w formie małych supermarketów na stacjach.
Nie brakuje również nowości w ofercie dla klienta flotowego, a wśród nich MIKROFLOTA skierowana do sektora mikroprzedsiębiorstw oraz usługa mobiParking, umożliwiającą bezgotówkowe zasilanie parkometrów i rozliczenie ich w ramach umowy flotowej. Wachlarz usług jest naprawdę szeroki i z roku na rok się powiększa. „Ta rosnąca funkcjonalność to efekt konsekwentnie prowadzonej strategii biznesowej, która podąża za tempem życia i rosnącymi wymaganiami naszych klientów. Szukamy nieszablonowych rozwiązań i nie boimy się podejmować odważnych decyzji, co skutkuje wzrostem zaufaniado marki ORLEN — mówi Marek Balawejder, Dyrektor Wykonawczy ds. Sprzedaży Detalicznej w PKN ORLEN.
Hot-dog co sekundę
Marka Orlen oficjalnie zaistniała w 2000 r., jednak jej historia sięga wielu lat wstecz i nierozerwalnie związana jest z historią dwóch państwowych molochów, jakimi były Centrala Produktów Naftowych i Petrochemia Płock. Z połączenia tych przedsiębiorstw powstał w 1999 roku Polski Koncern Naftowy, który decydując się na rebranding, postawił na całkiem nowy kierunek rozwoju, umiejętnie wykorzystując dotychczasowe przywiązanie Polaków do cepeenów i niebieskich stacji. Ta chęć zmian stała się orężem w walce z rosnącą w siłę konkurencją ze strony zagranicznych firm paliwowych, takich jak Shell czy BP. Początki były skromne, ale wytrwałe poszukiwanie nowych rozwiązań przyniosło efekty już w 2008 r., kiedy doszło do powstania odrębnego brandu gastronomicznego pod marką STOP Cafe. Pozytywny odbiór tego przedsięwzięcia na rynku zachęcił Spółkę do dalszych inwestycji i wkrótce Stop Cafe stał się brandem międzynarodowym. Obecnie, w ramach polskiej sieci stacji paliw sygnowanych logo ORLEN, funkcjonuje ponad 1200 punktów Stop Cafe i Stop Cafe Bistro, co sekundę sprzedawany jest 1 hot-dog, a roczna sprzedaż gorących napojów sięga ok. 5 mln litrów rocznie.
4 mln wiernych klientów
Orlen postawił także na budowanie trwałych i partnerskich relacji ze swoimi klientami. W 2000 roku powstał program FLOTA skierowany do klientów instytucjonalnych, który pozwala na bezgotówkowe zakupy na stacjach ORLEN właścicielom firm. Rok później klientom indywidualnym zaproponowano uczestnictwo w programie VITAY, z którego obecnie systematycznie korzystają blisko 4 miliony osób. Dzisiejsza oferta programów lojalnościowych to rozbudowany system korzyści dostępnych na ponad 1700 stacjach własnych z logo orła, które gwarantują wysoki i powtarzalny standard produktów i obsługi, bez względu na miejsce, a wszystko za tak cenioną lojalność dla marki.
Nie tylko jedzenie
Nie jest tajemnicą, że kierowcy wracają na stacje ORLEN również ze względu na ofertę gastronomiczną. Bardzo dobrze znany jest już smak orlenowskiej kawy i smaczne hot-dogi. Do wyboru pozostaje również szeroki wybór kanapek, zapiekanek, gorących dań czy świeżych zdrowych zup, w zależności od lokalizacji. Ale oferta usług pozapaliwowych jest o wiele bardziej urozmaicona i każdy może znaleźć coś dla siebie, w zależności od potrzeb. „Duże znaczenie przywiązujemy do rozwoju stacji typu MOP. Ich charakterystyczna lokalizacja sprawia, że stoją przed nimi różnorodne wyzwania, niespotykane na większości innych stacji. Podróżni coraz częściej postrzegają MOPy nie tylko jako zwykłą stację paliw, ale również jako miejsce odpoczynku, spotkań,gdzie w komfortowych warunkach mogą dobrze zjeść i nabrać sił do dalszej podróży, szczególnie z dziećmi” — podkreśla dyrektor Balawejder. Jednak nowoczesny projekt stacji to również jakość obsługi skierowana na wsłuchiwanie się w indywidualne potrzeby i oczekiwania klientów. Na stacjach ORLEN pracownicy starają się, aby przerwa w podróży upłynęła kierowcy w miłej atmosferzeprzy nienarzucającej się, ale szybkiej i sprawnej asyście zespołu stacji. Każdy podróżny może poczuć gościnność i otwartość ze strony personelu stacji, ale też znaleźć miejsce na wyciszenie i chwilę relaksu w pomieszczeniach restauracji. Efekt tych wszystkich działań widać w liczbach — w ciągu ostatniego roku wartość marki Orlen wzrosła o 12 proc. i wynosi obecnie 4,4 mld zł.


