Jednym z głównych celów ULC jest tworzenie warunków dla rozwoju rynku przewozów lotniczych w Polsce. Do tego potrzebne jest właściwe zidentyfikowanie miejsca naszego kraju na mapie europejskiego systemu transportu lotniczego. Nie ma co ukrywać, że jest to pozycja daleko poniżej średniej europejskiej i nieadekwatna do naszych oczekiwań.
Czynnikiem, który decyduje o poziomie rynku usług lotniczych, jest rozwój gospodarczy kraju. Oceniając perspektywy utrzymania w Polsce 5-proc. wzrostu PKB rocznie, możemy prognozować, że w ciągu najbliższych lat da on korzystny impuls do rozwoju rynku. Ocenia się, że w ciągu najbliższych 15 lat wielkość ruchu pasażerskiego może osiągnąć poziom 34 mln osób rocznie, jego wartość może zaś przekroczyć 27 mld zł. Wydawać się może, że to bardzo dużo. Jednakże patrząc na przewozy w takich miastach, jak Londyn, Frankfurt czy Paryż, nie jest to takie pewne. Zmniejszymy po prostu dystans do Europy Zachodniej.
Bardzo wiele zależy od kształtowania się w przyszłości czynników makroekonomicznych, decydujących o tempie rozwoju i konkurencyjności polskiej gospodarki. Lotnictwo cywilne jest niebywale wrażliwe na wszelkie wahania koniunktury nie tylko w skali kraju, ale i w skali globalnej. Przewoźnicy, agenci handlingowi, porty lotnicze oraz zarządzający przestrzenią powietrzną powinni dbać o utrzymanie pozytywnych tendencji na polskim rynku lotniczym. Niezmiernie ważną sprawą dla dalszego rozwoju niektórych portów regionalnych jest pilne uregulowanie ich stanu prawnego. Tylko wtedy będą mogły pozyskać inwestorów prywatnych i przyciągnąć nowych przewoźników. Istotną sprawą jest również zwiększenie zaangażowania władz samorządowych w rozwój lotnictwa.
Przeprowadzenie pierwszego etapu liberalizacji rynku przewozów lotniczych w 2003 r. zaowocowało m.in. wejściem do naszego kraju przewoźników niskokosztowych. Drugi etap nastąpił z chwilą przystąpienia Polski do UE. Efektem tych zmian był niespotykany dotychczas wzrost przewozów pasażerskich oraz lotniczych operacji komunikacyjnych, który sięgnął 26 proc. W ciągu roku potencjał rynku przewozowego powiększył się o ponad 1,85 mln pasażerów, co odpowiada kwocie ponad 1 mld zł. Pełne otwarcie polskiego nieba spowodowały większą aktywność przewoźników już operujących w Polsce. Pojawiło się także wielu nowych —głównie niskokosztowych — dzięki czemu zwiększyła się liczba oferowanych połączeń i wzrosła liczba przewiezionych pasażerów.
Wysoką dynamikę przewozów zarejestrowały lotniska regionalne, zwiększając liczbę obsłużonych pasażerów o niemal 50 proc., w tym na liniach zagranicznych o ponad 76 proc. Największy wzrost liczby pasażerów odnotował port Katowice-Pyrzowice, ale wszystkie lotniska poprawiły rentowność. Ponadto firmy prowadzące działalność lotniskową w porównaniu z 2003 r. łącznie zwiększyły swój zysk o 39 proc. Przewiduje się, że do 2020 r. łączny ruch lotniczy do portów regionalnych powinien być wyższy niż do Warszawy.
Po wybudowaniu drugiego terminalu na Okęciu, przepustowość portu wzrośnie do 12 mln pasażerów rocznie, co na najbliższe lata zaspokoi potrzeby centralnej Polski. W tym roku, z wykorzystaniem pieniędzy od rządu Hiszpanii, zostanie opracowane studium wykonalności nowego portu. Zweryfikowane będą zgłoszone lokalizacje i ustalone kryteria ekonomiczne i strukturalne mające wpływ na ostateczny wybór.
W Polsce istnieje także znaczny potencjał rozwoju rynku lotniczych przewozów cargo pod warunkiem usprawnienia procedur odpraw celnych frachtu oraz lepszego powiązania polskich portów lotniczych połączeniami intermodalnymi z siecią transportową Polski i Europy.
Krzysztof Kapis prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego