Losy Lubelskiego Towarzystwa Leasingowego rozstrzygną się 23 lipca. Rada nadzorcza zadecyduje wtedy, czy dokapitalizować spółkę czy pozwolić jej upaść. Kluczowa będzie postawa wierzycieli — zwłaszcza wnioskującego o upadłość PZU Życie.
Na dwa tygodnie rada nadzorcza LTL odroczyła wydanie decyzji w sprawie dalszego istnienia Lubelskiego Towarzystwa Leasingowego (LTL).
— Zarząd przedstawił opinię na temat sytuacji w spółce, ale nie uwzględnia ona opinii wierzycieli. Na uzupełnienie raportu zarząd ma dwa tygodnie — mówi Magdalena Borkowska z rady nadzorczej LTL.
Jeżeli zarząd uzna, że stan spółki umożliwia jej sanację, to rada nadzorcza, w której od kilku tygodni zasiadają przedstawiciele Eurobanku, prawdopodobnie podniesie jej kapitał. W przeciwnym razie spółce grozi upadłość.
Maciej Łukasiewicz, właściciel Eurobanku, przyznaje, że sytuacja LTL jest trudna.
— Lubelska spółka to ciężki przypadek. Na razie mamy za mało informacji, aby podjąć ostateczną decyzję o jej przyszłości — mówi Maciej Łukasiewicz.
Eurobank przejął 46,7 proc. akcji LTL przy okazji zakupu Banku Wschodniego (Bank Społem po fuzji z Bankiem Wschodnim przekształcił się w Eurobank). Bank Wschodni przejął z kolei akcje LTL na mocy umowy zabezpieczającej kredyt od spółki Feliksa Siemienasa — Focus Holding. 26 czerwca do zarządu LTL weszło dwóch przedstawicieli Eurobanku. Wkrótce potem po giełdzie rozeszła się pogłoska, że Maciej Łukasiewicz dofinansuje LTL. To spowodowało wzrost kursu akcji. Wczoraj za jedną akcję spółki płacono 60 gr.
Głównym wierzycielem giełdowego LTL jest PZU Życie (ubezpieczyciel posiada osiem akcji spółki o wartości około 4 zł). PZU Życie kupiło jednak w 1999 r. 400 tys. obligacji LTL o wartości nominalnej 40 mln zł. Lubelska spółka miała je sukcesywnie wykupywać do 2004 r. LTL w terminie wpłacił tylko pierwszą ratę. Potem przestał płacić i próbował nawet podważyć istnienie długu. PZU Życie straciło cierpliwość w marcu i w lubelskim sądzie gospodarczym złożyło wniosek o upadłość LTL. Pozostali wierzyciele to głównie banki (m.in. Pekao SA, PKO BP i BOŚ), które kredytowały działalność leasingową LTL.
Eurobankowi nie będzie łatwo przekonać wierzycieli do układu. Spółka jest trwale nierentowna — od trzech lat przynosi straty. Niepokojące są wyniki z I kwartału, w którym spółka zanotowała stratę netto wysokości 6,1 mln zł przy przychodach sięgających... 0,8 mln zł.