LOT chce prosić jeszcze o 300 mln zł

Bruksela akceptuje pomoc publiczną dla przewoźnika, który może wyciągnąć rękę po drugie tyle. Plan restrukturyzacji powstanie lada dzień.

Jeśli w maju często grzmot, rośnie wszystko w lot — brzmi stare przysłowie. W tym miesiącu dobrych wieści dla LOT jest sporo: obniżka opłat na Lotnisku Chopina (linia w trzy lata zaoszczędzi 91,6 mln zł), wymiana akumulatorów w dreamlinerze, który od ponad trzech miesięcy stał w Chicago, a wczoraj — Szczęśliwa Szalona Środa — Komisja Europejska (KE) zaakceptowała400 mln zł rządowej pożyczki dla przewoźnika.

WYNIKI CIĄGNĄ W DÓŁ:
400 mln zł, które LOT pożyczył od państwa w grudniu 2012 r., zostało przeznaczone na spłatę przeterminowanych zobowiązań (318 mln zł) i pokrycie strat operacyjnych. Ale ponieważ, jak przyznaje prezes Sebastian Mikosz, strata za 2012 r. może być o 30 proc. większa, niż się wydawało, linia pewnie poprosi o więcej… [FOT. GK]
Zobacz więcej

WYNIKI CIĄGNĄ W DÓŁ: 400 mln zł, które LOT pożyczył od państwa w grudniu 2012 r., zostało przeznaczone na spłatę przeterminowanych zobowiązań (318 mln zł) i pokrycie strat operacyjnych. Ale ponieważ, jak przyznaje prezes Sebastian Mikosz, strata za 2012 r. może być o 30 proc. większa, niż się wydawało, linia pewnie poprosi o więcej… [FOT. GK]

— To dobra wiadomość i powód do jeszcze większej determinacji, by budować konkurencyjny model dla LOT — komentuje Rafał Baniak, wiceminister skarbu. Do 20 czerwca Polska musi przedstawić KE plan restrukturyzacji LOT. Od jego oceny zależy ostateczna akceptacja pomocy publicznej. Z informacji „PB” wynika, że do przyszłego tygodnia plan będzie gotowy.

— LOT powinien kontynuować zwolnienia. Cieszy mnie obrandowanie samolotu reklamą napoju Black. Na pewno LOT musi stawiać na ekspansję. Tylko dzięki nowym połączeniom można będzie oddać pożyczkę — komentuje Eryk Kłopotowski, ekspert rynku lotniczego. Mniej optymistyczny jest Bartłomiej Bodio, przewodniczący podkomisji stałej ds. transportu lotniczego i gospodarki morskiej. — Zgoda KE nie niesie dla LOT wartości dodanych, choć jej brak byłby katastrofą. Przez brak takiej zgody upadł węgierski Malev. Teraz trzeba podjąć decyzje dotyczące strategii. Zaplanowano 130 obszarów, w których LOT będzie restrukturyzowany. Firmę trzeba ratować za wszelką cenę. Dostała w ubiegłym roku 400 mln zł pomocy publicznej, ale w postaci opłat i podatków wpłaciła do budżetu 648 mln zł. Już po zwolnieniach pracuje tam 2200 osób, które płacą ZUS, CIT, VAT. W spółkach związanych z LOT pracuje 14 tys. osób — podkreśla Bartłomiej Bodio.

Z informacji „PB” wynika, że LOT może poprosić jeszcze o 300 mln zł pomocy publicznej. Sebastian Mikosz, prezes spółki, nie odpowiedział na pytanie „PB” w tej sprawie. Wstępnie przewoźnik liczył na 1 mld zł pożyczki. Niedawno Sebastian Mikosz przyznał, że ubiegłoroczna strata LOT może przekroczyć 200 mln zł (przedtem była mowa o 157 mln zł) i nie wykluczył, że zwróci się do Ministerstwa Skarbu Państwa o pomoc. Prezes zapowiada, że przeorganizuje spółkę tak, by stała się trwale konkurencyjna. MSP szuka dla niej inwestora, w czym ma pomóc niedawne uchylenie ustawy o przekształceniu własnościowym LOT, dzięki czemu państwo nie będzie musiało zachować co najmniej 51 proc. akcji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk, PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / LOT chce prosić jeszcze o 300 mln zł