LOT zapowiada oszczędności

Marlena Gałczyńska
04-03-2004, 00:00

Polskie Linie Lotnicze LOT od 1 marca wprowadzają nowy pakiet taryfowy i zapowiadają cięcie kosztów.

Obniżka taryf LOT dotyczyć ma zarówno podróżnych klasy biznes, jak i ekonomicznej. Klienci zyskają także na stabilizacji cen biletów.

Cięcie cen...

— Pakiet nowych taryf będzie rozszerzony. Ceny biletów w Polsce podawane będą w złotych, a nie — jak dotąd — w dolarach. Wprowadzona zostanie opłata za wystawienie biletu, jednak obniżona będzie prowizja podstawowa dla agentów IATA (Międzynarodowe Stowarzyszenie Przewoźnikow Lotniczych) z 5 do 1 proc. — zapowiedział podczas konferencji prasowej Piotr Dubno, członek zarządu PLL LOT ds. handlowych.

W przypadku większości taryf nowa struktura wprowadzi bardziej elastyczne warunki, np. zwiększy maksymalny okres pobytu z 3 do 6 miesięcy, a także umożliwi tworzenie „kombinacji” pomiędzy taryfami.

— Wcześniej osoba wylatująca w sprawach biznesowych na dwa dni za granicę musiała wykupić bilet według tzw. pełnej taryfy. Obecnie na tę samą podróż może skorzystać z nowej taryfy, która jest o 20 proc. tańsza. Na niektórych trasach europejskich w klasie ekonomicznej ceny biletów będą tańsze o 10 proc., jeśli kurs dolara wynosić będzie 3,8 zł. Jeśli dolar będzie droższy — obniżka będzie odpowiednio większa. Zmianie nie uległy jedynie ceny biletów na połączenia atlantyckie — wyjaśnia Maciej Wejroch, dyr. regionalny LOT na Polskę.

Wiele wskazuje na to, że decyzja o wprowadzeniu nowych taryf przez PLL LOT spowodowana jest wejściem w grudniu ubiegłego roku na polski rynek tanich przewoźników, świadczących regularne przewozy pasażerskie. Zdaniem Macieja Wejrocha, to jednak nie oni stanowią dla LOT zagrożenie.

— Przewoźnicy low cost nastawieni są na całkiem odmienną grupę pasażerów, którzy podróżują w celach turystycznych. Przewoźnicy sieciowi obsługują natomiast klientów biznesowych, którzy zainteresowani są dotarciem w dane miejsce w odpowiednim czasie. LOT konkuruje właśnie z tą grupą przewoźników. A nasza decyzja o obniżeniu taryf spowodowana była takim właśnie ruchem konkurencji. Swoje ceny obniżyła np. British Airways — wyjaśnia Maciej Wejroch.

Przedstawiciele LOT przekonują, że korzyścią dla klientów będzie różnicowanie cen biletów zależnie od kanału sprzedaży. Najtańsze bilety będzie można kupić przez internet.

LOT chce, aby w 2006 r. poziom sprzedaży za pośrednictwem tego kanału dystrybucji wyniósł 20-25 proc. ogólnej liczby transakcji. Dla porównania obecnie na rynku polskim przez internet sprzedaje się 7 proc. biletów, na amerykańskim około 10 proc., a w Wielkiej Brytanii kilkanaście procent.

...i redukcja kosztów

PLL LOT opracowują też obecnie plan redukcji kosztów, który ma sięgać roku 2006.

— Trwają końcowe prace nad zdefiniowaniem celów w poszczególnych departamentach firmy w ramach uruchamiania programu redukcji kosztów, zakładającego, że koszty w 2006 r. będą około 20 proc. niższe od obecnych. Do oszczędności są dziś zmuszone wszystkie linie lotnicze — uważa Piotr Dubno.

Natomiast Leszek Chorzewski, rzecznik PLL LOT, ujawnia jedynie, że firma będzie cięła koszty tam, gdzie będzie to możliwe. Na podanie szczegółów jego zdaniem jeszcze jest za wcześnie.

W 2003 r. PLL LOT po raz pierwszy od kilku lat zanotowały dodatni wynik na działalności podstawowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marlena Gałczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / LOT zapowiada oszczędności