Lotos reorganizuje wydobycie

Magdalena GraniszewskaMagdalena Graniszewska
opublikowano: 2017-03-07 13:06
zaktualizowano: 2017-03-07 13:07

Akwizycje, wejście na szelf brytyjski i wydzielenie spółki - takie są plany wydobywcze gdańskiej firmy paliwowej.

Przy okazji prezentacji wyników 2016 r. Lotos zapowiedział zmiany w segmencie wydobywczym.

Marcin Jastrzębski
Marek Wiśniewski

- Zależy nam na wzroście efektywności - objaśnił to prezes Marcin Jastrzębski.

Po pierwsze, w planach jest powołanie specjalnej spółki wydobywczej, dzięki której rozdzielona zostanie działalność produkcyjna i serwisowa. Zdaniem prezesa, obecne łączenie tych ról jest nieefektywne.

Po drugie, Lotos chce spróbować wejść z produkcją na szelf brytyjski.

- Dlatego w zarządzie zależnego Petrobalticu znalazł się Gavin Graham - mówi Marcin Jastrzębski.

Po trzecie, Lotos jest zmotywowany do kolejnych akwizycji w obszarze wydobycia.

- Musimy dokonać akwizycji w najbliższym czasie, to nam rozwiąże problem ze spadkiem produkcji w Norwegii - objaśnia Marcin Jastrzębski.