Przy okazji prezentacji wyników 2016 r. Lotos zapowiedział zmiany w segmencie wydobywczym.

- Zależy nam na wzroście efektywności - objaśnił to prezes Marcin Jastrzębski.
Po pierwsze, w planach jest powołanie specjalnej spółki wydobywczej, dzięki której rozdzielona zostanie działalność produkcyjna i serwisowa. Zdaniem prezesa, obecne łączenie tych ról jest nieefektywne.
Po drugie, Lotos chce spróbować wejść z produkcją na szelf brytyjski.
- Dlatego w zarządzie zależnego Petrobalticu znalazł się Gavin Graham - mówi Marcin Jastrzębski.
Po trzecie, Lotos jest zmotywowany do kolejnych akwizycji w obszarze wydobycia.
- Musimy dokonać akwizycji w najbliższym czasie, to nam rozwiąże problem ze spadkiem produkcji w Norwegii - objaśnia Marcin Jastrzębski.