LSE nie wyklucza współpracy z Deutsche Boerse

Alan Heath
opublikowano: 2001-11-06 14:17

LONDYN (Reuters) - Londyńska Giełda Papierów Wartościowych (LSE) poinformowała we wtorek, że nie wyklucza nawiązania współpracy ze swym niemieckim rywalem, Deutsche Boerse.

W ubiegłym tygodniu LSE przegrała z Euronextem batalię o przejęcie drugiej co do wielkości europejskiej giełdy derywatów, LIFFE. Właśnie z rozwojem na rynku instrumentów pochodnych londyńska giełda wiązała swoją strategię rozwoju. Deutsche Boerse również złożyła ofertę na kupno LIFFE.

"Od pewnego czasu prowadzimy rozmowy z kilkoma podmiotami i dyskusje te trwają. Mamy przed sobą kilka ciekawych możliwości" - powiedziała prezes LSE, Clara Furse.

Dodała, że jej giełda nadal rozważa budowę platformy handlu instrumentami pochodnymi oraz prowadzi "dobry, konstruktywny dialog" z nowojorskim rynkiem elektronicznym Nasdaq.

Furse nie zamierza wznawiać rozmów z Deutsche Boerse, ale zastrzegła, że "nie chce zamykać drzwi dla możliwości współpracy z jedną z głównych giełd". W odpowiedzi frankfurcka giełda wydała komunikat, w którym zapewnia, że jest również otwarta "działania, które będą korzystne dla jej akcjonariuszy".

Wcześniejsze rozmowy na temat połączenia rynków Frankfurtu i Londynu zostały zerwane, ponieważ LSE musiała odeprzeć próbę wrogiego przejęcia ze strony szwedzkiej OM Gruppen.

Od czasu gdy LSE nie zdołała kupić LIFFE, analitycy spekulują, że ewentualnym celem LSE może okazać się przejęcie jednego z mniejeszych europejskich rynków, takich jak virt-x lub giełdy w Sztokholmie albo Mediolanie.

Bank inwestycyjny Merrill Lynch zwraca natomiast uwagę na ewentualny sojusz LSE na rynku instrumentów pochodnych z Chicago Board Options Exchange, Chicago Mercantile Exchange lub American Stock Exchange.

Również we wtorek LSE poinformowała, że jej zysk netto w pierwszym półroczu wzrósł o 71 procent do 34,9 miliona funtów, dzięki dobrym wynikom działu informacji. Dostarcza on komunikaty spółek i ich notowania w czasie rzeczywistym.

Analitycy są zadowoleni z dobrych wyników, ale zwracają uwagę, że LSE musi przedstawić długoterminową strategię rozwoju.

"Wyniki te są bardzo dobre, ale nadal niewiele wiemy o strategii" - powiedział jeden z analityków.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))