Czytasz dzięki

Lubella jednak zaopiekuje się Malmą

Byli pracownicy nie wpłacili wadium, więc makaronowa marka i maszyny trafią do Maspeksu, a nieruchomości — do Górnośląskiego Parku Przemysłowego

W kwietniu wydawało się, że po wielomiesięcznych negocjacjach w sprawie sprzedaży majątku VVQFDE, czyli dawnej Malmy, w końcu nastąpił happy end. Sąd wyraził zgodę na zbycie wszystkiego, co zostało po upadłym producencie makaronów z pszenicy durum, jego byłym pracownikom, działającym w spółce FMT Group. Spółka zapewniała, że ma finansowanie i pomysł na powrót Malmy na półki jeszcze w tym roku. W dystrybucji miała pomóc Agros-Nova. Sąd uznał jednak, że z tych planów nic nie będzie.

Zobacz więcej

MALMA? NATURALNIE: Lubella, należąca do Maspeksu Wadowice, którym zarządza Krzysztof Pawiński, to lider polskiego rynku makaronów z prawie 30-procentowym udziałem. Konsolidacja to, zdaniem spółki, naturalny ruch tak dużego gracza. [FOT. WM]

„Postanowienie w przedmiocie wyrażenia zgody na sprzedaż przedsiębiorstwa na rzecz nabywcy FMT Group zostało uchylone wobec nieuiszczenia wadium w wysokości 10 proc. ceny” — informuje Tomasz Adamski, rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku. Nowi chętni na makaron szybko się znaleźli. Jeden bierze nieruchomości i budynki, drugi resztę. W poniedziałek sąd wyraził zgodę na zbycie marki, maszyn i urządzeń na rzecz Lubelli, należącej do Grupy Maspex Wadowice. Jej prezes Krzysztof Pawiński, który jeszcze pod koniec lutego deklarował w „PB”: „ciągłe przedłużanie procesu sprzedaży Malmy sprawiło, że straciliśmy motywację do tych zakupów”, najwyraźniej odzyskał apetyt.

— Kiedy sfinalizujemy transakcję, opowiemy o planach wobec Malmy — ucina pytania Dorota Liszka, rzecznik Maspeksu. Według Tomasza Adamskiego, umowa sprzedaży ma być zawarta najpóźniej niż do 28 czerwca. Ten sam termin obowiązuje drugiego inwestora. Prawo użytkowania wieczystego syndyk może sprzedać Górnośląskiemu Parkowi Przemysłowemu (GPP). Zlokalizowana na Śląsku spółka specjalizuje się w przekształcaniu terenów poprzemysłowych „w nowoczesną strefę aktywności gospodarczej i innowacyjności zorientowaną na rozwój technologiczny zgodny z nurtem prośrodowiskowym”. Obecnie buduje na 60 ha w Katowicach ekodzielnicę z biurowcami i mieszkaniami. Pomysłu na tereny po Malmie na razie nie chce ujawnić.

— Poczekamy do chwili podpisania umowy — mówi Mirosław Czarnik, prezes GPP. Sąd nie ujawnia wartości ofert przed zawarciem transakcji. FMT Group miało kupić malborskie i wrocławskie włości Malmy wraz z całym wyposażeniem za nie mniej niż 23,5 mln zł. W pierwszym, nierozstrzygniętym przetargu wyceniono je na ponad 85 mln zł. Na tych warunkach nie było chętnych, podobnie jak w drugim podejściu, w którym cenę obniżono o 30 proc. Wówczas syndyk zdecydował się na sprzedaż z wolnej ręki, a sąd wielokrotnie przedłużał negocjacje. Apetyt na makaron reklamowany kiedyś przez Sophię Loren miała m.in. Krajowa Spółka Cukrowa (chciała budować drugą nogę biznesu). Wśród zainteresowanych wymieniana była również Agros-Nova. Historia Malmy to seria batalii sądowych. Długi spółki sięgają 220 mln zł. Gdy kilka lat temu zaczęła popadać w kłopoty, Michel Marbot, jej właściciel, wydzierżawiłfirmę obywatelowi Czech, a ten poddzierżawiał je kolejnym podmiotom. Umowy tak skonstruowano, że pieniądze z czynszu nie trafiały do Malmy. W 2010 r. została ogłoszona upadłość spółki. Były właściciel złożył zażalenie, a upadłość ostatecznie uprawomocniła się w 2011 r. Sam Marbot został w tym samym roku skazany za przywłaszczanie zboża wartego 5,9 mln zł.

850 mln zł Tyle wart jest rynek makaronów w Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane