LUG – jeden z największych producentów opraw oświetleniowych w Polsce – zanotował w IV kwartale 2009 r. ponad 20 mln zł przychodów ze sprzedaży i 200 tys. zł zysku netto w porównaniu do odpowiednio 19,46 mln zł przychodów i 323 tys. zł straty netto w analogicznym okresie 2008 roku. Przychody w całym 2009 roku wyniosły ponad 60,4 mln zł (minimalny spadek r/r), a strata netto 2,4 mln zł. Rok wcześniej zysk sięgał 940 tys. zł.
- W 2009 roku - głównie w jego pierwszej połowie – na nasze wyniki w negatywny sposób wpływały zmiany kursów walut. W drugiej połowie roku wdrożyliśmy program poprawy efektywności biznesu czego efektem jest dodatni wynik IV kwartału 2009, w porównaniu do straty rok wcześniej. To pokazuje, że nasza branża wychodzi z kryzysu. Niestety w skali wyniku za cały rok nie zdążyliśmy już zniwelować efektu pierwszych sześciu miesięcy. Niemniej jednak na dziś jesteśmy dobrze zabezpieczeni, a koniunktura w naszej branży poprawia się. Dlatego spodziewamy się znacznej poprawy wyników w 2010 roku, na poziomie przychodów przynajmniej o kilkanaście procent. Oczekujemy również dodatniego wyniku netto – mówi Ryszard Wtorkowski, prezes zarządu LUG.
- Rozważamy obecnie publikację prognoz na 2010 rok, tak aby inwestorzy mieli konkretny punkt odniesienia dla oczekiwań co do naszych wyników. Potencjalna publikacja nastąpić może pod koniec I kwartału br., gdy będziemy dysponowali większą liczbą danych. W międzyczasie skupiamy się na poprawie płynności obrotu akcjami na rynku NewConnect. Oprócz prognoz wyników i bieżącej wyceny akcji, to właśnie ten czynnik ma kluczowe znaczenie dla akcjonariuszy. Niedługo przeprowadzimy split akcji. Jeśli rynek nie przeszkodzi, będziemy też chcieli wrócić do planów przenosin na rynek regulowany – mówi prezes spółki