„Tak powinno być w każdym banku” — kto nie zna hasła reklamowego Lukas Banku, właściciela jednej z najlepiej rozpoznawalnych marek na rynku? W tym tygodniu odchodzi do lamusa. 24 września pojawi się w Polsce nowy bank – Credit Agricole (CA). Tak od tego dnia będzie nazywał się Lukas Bank. Nie jest to jednak zwyczajna zmiana szyldu. Francuzi, do których biznes należy od 9 lat, chcą wprowadzić na rynek nową jakość. Dotychczas Lukas zajmował się głównie bankowością konsumencką. I przy niej pozostanie. Tyle że jako
osobna spółka, w ramach jednej grupy CA w Polsce. W jej skład będą wchodzić: bank, EFL, jako spółka leasingowa, CA Ubezpieczenia na Życie, CA Corporate and Investment Finance oraz Lukas Finance. Układ grupy odzwierciedla hierarchię w grupie CA we Francji. Lukas Finace, jako detalista, będzie raportował do pionu consumer finance w Paryżu. Marka zostanie zachowana, lecz będzie dedykowana tylko sprzedaży kredytów w sieciach handlowych. Bank CA skoncentruje się na kliencie detalicznym oraz MSP. Mocno rozbuduje sieć placówek. — Dzisiaj mamy ich 450, w tym 50 franczyzowych, a w 2014 r. ich liczba wzrośnie do 600. Będą to głównie oddziały własne — mówi Joanna Tomicka-Zawora, wiceprezes banku.
Istniejąca sieć zostanie mocno przebudowana. Oddział CA, według nowej strategii, to rozległa placówka z czterema wydzielonymi strefami do obsługi klienta. W tym roku bank
przebuduje 50 placówek na nową modłę. Zmieni się profil klienta banku. Dzisiaj jest to głównie kredytobiorca. Nowy bank stawia na młodych i aktywnych klientów. Za lojalność będzie nagradzać upustami, np. przy kredytach hipotecznych. — Z naszych badań wynika, że 80 proc. młodych osób pozostaje w banku, w którym otworzyło pierwszy rachunek — mówi Jędrzej Marciniak, członek zarządu CA. Jesienią bank wystartuje z kampanią nowego konta osobistego właśnie dla tej grupy. „Pierwszy rachunek” będzie darmowy, karta również (pod warunkiem zrealizowania jednej transakcji miesięcznie za 100 zł). Do tego 500 zł debetu na start i kredyt na zrobienie prawa jazdy. Do końca roku CA chce
otworzyć 130 tys. kont osobistych. Obecnie ma ich około 1 mln, choć trudno z banku otrzymać odpowiedź, ile z nich jest aktywnych. Kilka tygodni później CA ma zaprezentować nową ofertę depozytową, na razie nie podaje szczegółów. — Chcemy, żeby klienci przychodzili do nas nie tylko po kredyt. Zależy nam na utrzymaniu wskaźnika depozyty/ kredyty w granicach 80 proc. — mówi Radosław Księżopolski z zarządu banku. Z nowości bank zapowiada jeszcze uruchomienie „najlepszego na rynku” programu rabatowego do kart kredytowych. Chce pozyskać do współpracy 5 tys. partnerów i 10 tys. sklepów. Szczegółów nie podaje.