Największy prywatny i drugi w Rosji koncern naftowy chce utrzymać w najbliższych latach wydobycie na poziomie 60 mln ton rocznie ze wspomnianych złóż.
- Nie przewidujemy zmniejszenia wydobycia, ustabilizuje się ono w ciągu kilku lat – powiedział Szamsuarow.
Łukoil chce wykorzystać najnowsze technologie w celu utrzymania wydobycia w zachodniej Syberii. Według Szamsuarowa, produkcja może także wzrosnąć jeśli rząd zdecyduje się wprowadzić ulgi podatkowe dla spółek wydobywczych.
Na początku czerwca Łukoil informował, że w pierwszym kwartale wydobycie spadło o 3 proc. do 23,6 mln ton. Jako główny powód podał kiepski stan instalacji wydobywczych w zachodniej Syberii.
MD, AP