Ekskluzywne apartamenty muszą być przede wszystkim świetnie położone, a jeśli w dodatku cena nie będzie wygórowana, nie powinny zbyt długo czekać na nabywców.
Inwestorzy na całym świecie — także w Polsce — już dawno się przekonali, że kupno mieszkania w centrum miasta może być doskonałą formą długoterminowej lokaty kapitału.
Na celowniku
Wbrew pozorom w Warszawie nie ma zbyt wielu dobrych adresów dla nieruchomości z najwyższej półki.
— Kiedy na rynku pojawiają się odpowiednie lokale w zdroworozsądkowej cenie, są wykupywane jeszcze przed uzyskaniem przez dewelopera pozwolenia na użytkowanie. To w sumie zdrowy objaw — rynek sam się doskonale reguluje, również i w tym obszarze — przekonuje Andrzej Nizio, prezes Marvipolu.
Warszawa jako jedno z nielicznych miast w Polsce wciąż ma olbrzymi potencjał rozwoju, zarówno ze względu na swą pozycję w stosunku do reszty kraju, jak też nagromadzenie ośrodków naukowych, gospodarczych czy politycznych.
— Z dużą ostrożnością trzeba traktować potencjał niektórych innych miast z uwagi na malejącą liczbę ludności w Polsce, podobnie jak w wielu krajach europejskich. Wraz ze zmniejszaniem się liczby mieszkańców rośnie jednak średnia wieku całej populacji, dlatego wymagania dotyczące komfortu życia, w tym standardu mieszkań, będą rosły — prognozuje Andrzej Nizio.
Lokator poszukiwany
Wielu właścicieli luksusowych mieszkań decyduje się na ich wynajem. Poza wzrostem wartości nieruchomości, z którego korzyści będą czerpali przy okazji przyszłej sprzedaży, mogą też liczyć na regularny przychód, często będący równowartością wysoko oprocentowanej lokaty. Sprawia to, że inwestorzy coraz częściej kupują luksusowe mieszkania w centrach miast.
— Decydując się na wynajem, właściciel nie musi się martwić o regularność dochodów. W ostatnich kilku latach na europejskim rynku nieruchomości powstało wiele firm, które profesjonalnie zarządzają wynajmem luksusowych nieruchomości. Za usługi biorą najczęściej od 20 do 25 proc. wartości czynszu. Także w Polsce można swobodnie kupić mieszkanie z przeznaczeniem na wynajem, nie martwiąc się o to, że będzie stało puste — twierdzi Patrycja Kwiatkowska z Griffin Real Estate.
— Opłacalność wynajęcia apartamentu zależy od ceny zakupu i od przychodów z wynajmu. Z tym, że powinniśmy się upewnić co do przychodów z wynajmu — najlepiej ustalając jego warunki jeszcze przed zakupem apartamentu. Rozpoczynanie od kupna apartamentu bez wcześniejszego rozeznania warunków wynajmu sprawdza się jedynie w przypadku profesjonalistów lub… hazardzistów — dodaje Andrzej Nizio.
Na inwestycję w luksusowy apartament mogą sobie pozwolić nie tylko ludzie ze sporym zapasem gotówki. Trzeba wziąć pod uwagę jej rentowność i ryzyko. Jeśli nie jest nadmierne w porównaniu ze stopą zwrotu, sposób finansowania inwestycji ma znaczenie drugorzędne.
