Łupkowa specustawa spadła z rządu

Ustawa, która miała ułatwić życie firmom poszukującym gazu z łupków, została wycofana z prac rządu.

Chodzi o specjalną ustawę „o zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie poszukiwania, rozpoznania wydobycia i transportowania węglowodorów”. W zeszłym roku resort skarbu z pompą ogłosił rozpoczęcie prac nad tym dokumentem. Miał uprościć i usprawnić procedury administracyjne związane z inwestycjami w poszukiwania gazu i ropy z łupków. Firmy sporo sobie po nim obiecywały. Tymczasem 2 lipca Andrzej Czerwiński, minister skarbu, podjął decyzję o wycofaniu projektu tej ustawy z prac stałego komitetu Rady Ministrów. Powód jest prozaiczny. Zbliżają się wakacje parlamentarne, więc ustawodawcy i tak nie zdążą się tym projektem zająć. Branża wydobywcza jest jednak rozczarowana. — Firmy liczyły na tę specustawę. Dzięki niej Polska miałaby szansę stać się krajem bardziej przyjaznym dla inwestorów. Miejmy jednak nadzieję, że ta kwestia zostanie podjęta ponownie, na przykład w postaci całkowicie nowej ustawy, dedykowanej poszukiwaniom i wydobyciu węglowodorów — zauważa Marcin Zięba, dyrektor Organizacji Polskiego Przemysłu Poszukiwawczo- -Wydobywczego. Poszukiwania łupków idą słabo. Do dziś wykonano w Polsce ledwie 64 odwierty, podczas gdy w USA, które przeżyły rewolucje łupkową, były to tysiące. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane