Łupkowe przepisy to cud

GRA
12-06-2013, 16:56

Cud! – tak na nowe propozycje przepisów łupkowych zareagował Aleksander Gabryś, menedżer w Ernst&Young.

Nowe propozycje zaprezentował dzisiaj Piotr Woźniak, wiceminister środowiska i główny geolog kraju. Zmiany w stosunku do poprzednich wersji okazały się fundamentalne. Zwłaszcza te dotyczące funkcjonowania Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (państwowy podmiot, który ma być partnerem w każdej koncesji).

Po pierwsze, formuła udziału NOKE w koncesji ulegnie zmianie – jego udział w zyskach będzie proporcjonalny do udziału w kosztach i ustalony na poziomie maksymalnie 5 proc. Wcześniejsza propozycja zakładała, że zyski nie będą z góry ograniczone i to w ten sposób firmy będą ze sobą rywalizowały w przetargach koncesyjnych. Branża protestowała, uznając te propozycje za nierynkowe.

Po drugie, NOKE straci prawo weta wobec decyzji podejmowanych przez operatora koncesji. Zamiast tego wprowadzono formułę zastrzeżeń.

- To znakomita wiadomość. Zmiana w zakresie udziału NOKE w kosztach i zyskach projektu to pozytywny krok w kierunku wypracowania rynkowych i partnerskich zasad współpracy pomiędzy skarbem państwa a inwestorami. Takie przepisy usprawnią procesy inwestycyjne, a NOKE z niechcianego ciężaru stanie się partnerem biznesowym – zauważa Aleksander Gabryś z Ernst&Young.

Firma doradcza Ernst&Young pracuje między innymi dla Organizacja Polskiego Przemysłu Poszukiwawczo-Wydobywczego oraz dla firm zainteresowanych poszukiwaniem gazu z łupków.

Istotną zmianą jest też fakt, że w przypadku wystąpienia o koncesję na wydobycie z już udokumentowanych złóż, inwestor nie będzie musiał przeprowadzać oceny oddziaływania na środowisko. Obowiązek uzyskania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych przejdzie na organ koncesyjny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Surowce / Łupkowe przepisy to cud