Samoobrona przygotowuje się do ewentualnych wyborów, które mogłyby się odbyć wiosną. W tym celu przeprowadza przyspieszone zjazdy powiatowe i przygotowuje się do wojewódzkich. W czerwcu planowany jest krajowy zjazd sprawozdawczo-wyborczy - poinformował w poniedziałek w Krakowie wiceprzewodniczący Samoobrony Stanisław Łyżwiński.
"Przygotowujemy się do zjazdów wojewódzkich Samoobrony. Planujemy, że w czerwcu odbędzie się krajowy kongres sprawozdawczo-wyborczy w Warszawie. Robimy to dlatego, że kalendarz polityczny w tym roku nieco przyspieszył. Nie będziemy zaskoczeni, jeżeli będą w tym roku wybory parlamentarne. Dlatego też musimy być do tych wyborów przygotowani" - powiedział Łyżwiński podczas konferencji prasowej.
Jak poinformował, na wtorek planowane jest posiedzenie klubu parlamentarnego, podczas którego zapadnie szereg decyzji, np. w sprawie ostatecznej listy kandydatów Samoobrony do KRRiTV i ewentualnego poparcia budżetu. Jak powiedział, po "twórczej i merytorycznej dyskusji być może zapadnie decyzja, że tego budżetu nie poprzemy". "Co wiązałoby się z wyborami wiosną!" - dodał.
"Jesteśmy przygotowani do ewentualnych wyborów, które odbyłyby się wiosną. Tylko wiosną, bo niemożliwe, żeby były jesienią. Każdy dzień, każdy tydzień głoszenia dalej haseł, a nie zrealizowania konkretów doprowadzi do tego, że jesienią PiS nie zgodzi się na wybory, gdyż wobec niskiego poparcia kalkulacje będą takie, że nie wygra tych wyborów" - powiedział wiceszef Samoobrony.
Łyżwiński jako "nieco schizofreniczne" określił mianowanie Zyty Gilowskiej wicepremierem i ministrem skarbu w rządzie PiS. "Bo jak to jest możliwe, że w wyborach mówi się, że będzie państwo solidarne, że będziemy dbać o zwykłych ludzi, a tu okazuje się, że sięga się po liberalne poglądy? Powiem tak: króciutka ławeczka w PiS-ie, jeżeli nie ma zaplecza kadrowego, a widać, że nie ma" - oświadczył.
Według niego, "myśląc w kategoriach państwa jest to zjawisko niedobre, bo oszukuje się wyborców". "Jesteśmy tym zaniepokojeni, a wręcz powiem zmartwieni, że program nie jest realizowany" - powiedział Łyżwiński.
Wiceszef Samoobrony przybył na konferencję w Krakowie w towarzystwie trzech młodych kobiet. "Jestem opiekunem młodzieży Samoobrony w kraju, a tak się składa, że jest dużo dziewczyn" - wyjaśnił pytany przez dziennikarzy.