Adresatami pieniędzy z czeków mieli być członkowie rodziny, przyjaciele i pracownicy firmy Madoffa, która okazała się największą piramidą finansową w historii Wall Street.
Sprawa czeków wyszła na jaw w czwartek, po opublikowaniu listu prokuratora, w którym wnioskuje do sędziego o skierowanego Madoffa do więzienia, gdzie miałby oczekiwać na proces.
Prokuratura ujawniła wcześniej, że Madoff przed aresztowaniem 11 grudnia zapowiadał zamiar przekazania 200-300 mln USD członkom swojej rodziny, przyjaciołom i pracownikom.
70-letni Madoff po aresztowaniu został zwolniony za kaucją wysokości 10 mln USD. Sąd zamroził wszystkie jego aktywa i zakazał mu dokonywać jakichkolwiek zmian w stanie posiadania. Grozi mu kara 20 lat więzienia i 5 mln USD grzywny.
MD, Bloomberg