Maersk prognozuje utrzymanie się problemów z dostawami

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 02-11-2021, 11:27

AP Moller-Maersk, jedna z największych na świecie firm transportu kontenerów ostrzegła, że problemy z wąskimi gardłami w łańcuchach dostaw i transportem będą prawdopodobnie utrzymywać się co najmniej do końca pierwszego kwartału 2022 r.

Fot. Qilai Shen/Bloomberg

Duńska firma o globalnym zasięgu ocenia, ze światowy transport frachtowy drogą morską zwiększy się w tym roku o 7-9 proc. co stanowi podniesienie dotychczasowej projekcji o około jeden punkt procentowy.

Szacunki firmy wskazują, że z uwagi na braki kierowców ciężarówek czy problemy z innym personelem, na rozładunek czeka około 300 statków. Przewoźnik podkreśla, że o ile unormowała się sytuacja z brakami odpowiedniej pojemności statków, o tyle obecnie rosnącym zagrożeniem jest „niedobór rąk” do rozładunku czy dalszego transportu np. drogą lądową.

Maersk oczekuje obecnie, że w przyszłym roku spadnie tempo wzrostu popytu na kontenery, wyhamować ma do 2-4 proc. zaś przy tak wysokich cenach frachtu czy surowców oraz energii zauważalna będzie zmiana w zachowaniu klientów i konsumentów.

W trzecim kwartale 2021 r. przychody spółki wzrosły do 16,6 mld USD z 16,08 mld rok wcześniej, a jej zysk przed odsetkami i podatkami podskoczył do 5,86 mld USD podczas gdy rok wcześniej kształtował się na poziomie 4,97 mld USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane