Magazynowy Matrix coraz bliżej

Marci Bołtryk
15-10-2009, 00:00

Magazyny jak drapacze chmur i latające wózki widłowe. Odległa przyszłość? Niekoniecznie.

Przyszłość centrów logistycznych to RFID i komunikacja głosowa

Magazyny jak drapacze chmur i latające wózki widłowe. Odległa przyszłość? Niekoniecznie.

Już dziś istnieją niemal bezobsługowe magazyny wysokiego składowania. Jedynie przeładunek z rampy ciągle odbywa się w nich z wykorzystaniem wózków widłowych, ale i to się zmienia, zaczynają się bowiem pojawiać urządzenia automatyzujące także ten etap.

Przede wszystkim IT

Przeszkodą na drodze do upowszechnienia nowoczesnych osiągnięć są koszty.

— Jednak ceny nowych rozwiązań będą spadały, a co za tym idzie staną się bardziej powszechne. Dlatego uważam, że przyszłość obsługi magazynów to przede wszystkim postępująca automatyzacja i pełne wykorzystanie możliwości, jakie dają technologie bezprzewodowe — jak WLAN i RFID (automatycznej identyfikacji). Tym bardziej, że ich stosowanie jest zgodne z najnowszymi standardami logistycznymi, jak powoli wprowadzany system GS1 — opowiada Piotr Krzysztoporski, menedżer w Epicor Software Poland.

Dodaje, że wszystko wskazuje na to, iż w najbliższym czasie dobrze nam znane kody kreskowe będą powoli wypierane przez rozwiązania bezprzewodowe, które w dużo większym stopniu ułatwiają śledzenie ruchów magazynowych i pozwalają na niemalże natychmiastową inwentaryzację.

— Przewagę RFID widać także na etapie przyjęcia towarów do magazynu. Wyobraźmy sobie paletę zapakowaną różnego rodzaju produktami. W tradycyjnym magazynie z kodami kreskowymi przyjęcie polega na sczytaniu przez magazyniera wszystkich kodów kreskowych znajdujących się na palecie. Użycie RFID sprawia, że wystarczy, aby paleta przejechała przez bramkę, która automatycznie rozpozna "tagi" wszystkich znajdujących się na niej produktów — opowiada Piotr Krzysztoporski.

Za zmianami w organizacji magazynów musi również nadążać oprogramowanie do zarządzania powierzchnią magazynową. Tu również największe szanse mają najnowsze, otwarte na współpracę, rozwiązania wykorzystujące architekturę SOA oraz technologię usług internetowych.

— W dającej się przewidzieć przyszłości nie dojdzie jednak do całkowitej automatyzacji składowania. Cały czas bowiem problemem pozostanie np. możliwość automatycznego wydania części zawartości palety lub przegląd magazynu pod kątem produktów z uszkodzonymi opakowaniami — dodaje Piotr Krzysztoporski.

Człowiek niezbędny

Wydaje się, że człowiek pozostanie jednak niezbędny w magazynie — nawet w odległej przyszłości.

— Wszystkie operacje magazynowe będą się odbywać przy udziale maszyn oraz odpowiednich systemów oprogramowania — opowiada Paweł Anduła menedżer w Motorola Enterprise Mobility Business.

Ludzie zajmą się tylko konserwacją. A jeśli chodzi o awarie to ich całkowita eliminacja możliwa będzie dzięki zastosowaniu zabezpieczeń, takich jak np. dublowanie całych funkcji magazynu i ciągów komunikacyjnych — wyjaśnia Paweł Anduła.

Magazyny ze względu na oszczędność powierzchni i kosztów będą wielopoziomowe, automatycznie obsługiwane przez skomputeryzowane wózki widłowe (roboty), które samodzielnie będą wykonywać operacje typu "zlokalizuj", "rozpoznaj", "pobierz-odłóż", "dostarcz".

— Architektura magazynu przyszłości będzie przypominać trochę stosowany już w IT schemat automatycznych magazynów i podajników kaset lub płyt DVD w archiwach danych komputerowych, gdzie system nadzorujący planuje rozmieszczenie oraz przyporządkowanie nośników, a automatyczne ramię (robot) zapewnia potwierdzenie rozpoznania oraz operację "pobierz-odłóż" — dodaje Paweł Anduła.

Sieci logistyczne, czyli pełniące różne funkcje magazyny, połączone ciągami transportowymi będą stawały przed coraz wyższymi wymaganiami co do szybkości i dokładności realizacji zleceń. Jednocześnie różnorodność towarów będzie coraz większa.

— Efektywność tych sieci podnoszona dzięki automatycznej identyfikacji np. RFID, ale i kodom dwuwymiarowym. Rozwiną się również nowe sposoby optycznego rozpoznawania przedmiotów oraz zdobywające coraz większą popularność rozwiązania głosowe, które już wkraczają także na polski rynek — przekonuje Krzysztof Banaś, szef marketingu w spółce SKK Systemy Kodów Kreskowych.

Jednak nawet w tak zaawansowanych systemach logistycznych człowiek będzie niezbędny.

— Umiejętność podejmowania decyzji, elastyczność i łatwość dostosowania się do nowych sytuacji to cechy, których szybko nie da się "zautomatyzować". Z całą pewnością można się spodziewać szerokiego wykorzystania narzędzi zapewniających wygodną, a jednocześnie pewną komunikację między człowiekiem, a systemem komputerowym — mówi Krzysztof Banaś.

A wózki widłowe? Nie znikną. Jednak z uwagi na tendencję do budowania jak najwyższych magazynów, by ograniczyć ich powierzchnie do minimum, wykorzystuje się tzw. wózki systemowe, pracujące na wysokości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marci Bołtryk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Magazynowy Matrix coraz bliżej