Magnaci przemysłowi proponują Kremlowi pakt

opublikowano: 2003-07-22 15:27

Rosyjscy magnaci przemysłowi opublikowali w środowym numerze dziennika Kommiersant apel do prezydenta Władimira Putina o zachowanie zdobyczy gospodarczych okresu postsowieckiego. Sprawa wiąże się z niedawnymi wydarzeniami wokół koncernu naftowego Jukos.

W środę sąd w Moskwie ma zdecydować o ewentualnym uwolnieniu aresztowanego przed kilkoma tygodniami Płatona Lebiediewa, jednego z większych akcjonariuszy Jukosa. Jest on oskarżany o przywłaszczenie państwowego mienia w czasie jednej z prywatyzacji w połowie lat dziewięćdziesiątych. Pojawiły się obawy, że jest to preludium do rozprawy Kremla z tzw. oligarchami, których majątki powstały w czasie prywatyzacji przeprowadzanych za rządów prezydenta Borysa Jelcyna. Wywołało to negatywną reakcje inwestorów giełdowych, którzy pozbywali się akcji rosyjskich spółek. Premier Michail Kasjanow uspokajał wkrótce potem, że skutki prywatyzacji są nieodwracalne.

W liście opublikowanym w Kommiersancie przedstawiciele kręgów biznesowych proponują rządowi zawarcie paktu. Oczekują z jego strony ochrony zdobyczy gospodarczych ostatnich 10 lat. W zamian zapowiadają zwiększenie wrażliwości na potrzeby społeczne, czyli rzetelne płacenie podatków, wyrugowanie korupcji i transparentność prowadzonych działań.

MD, Reuters