W maju deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł 724 mln EUR po 647 mln EUR nadwyżki (po korekcie) w kwietniu. Ujemne saldo w obrotach towarowych wyniosło natomiast 386 mln EUR — poinformował Narodowy Bank Polski.
Dla ekonomistów to duże zaskoczenie.
— To bardzo rozczarowujące dane, bo spodziewaliśmy się nadwyżki. Nie uwzględniliśmy jednak wypłaconych w maju dywidend wysokości ponad 1 mld EUR, które zwiększyły deficyt — tłumaczy Katarzyna Zajdel-Kurowska, główna ekonomistka Banku Handlowego.
Zwraca jednak uwagę, że dynamika eksportu w maju pozostawała na przyzwoitym, 10- -proc. poziomie. Deficyt towarowy wynika z faktu, iż pierwszy raz od dłuższego czasu dynamika importu przekroczyła dynamikę eksportu.