Makarony płacą za drogą mąkę

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2007-09-21 00:00

SPÓŁKA DNIAWzrost surowca może obniżyć marże firmy. Wycena już to uwzględnia

Notowania Makaronów Polskich (MP), tegorocznego debiutanta, spadły poniżej ceny emisyjnej (9 zł) już miesiąc temu. W kolejnych tygodniach było jeszcze gorzej — kurs jednego z największych w kraju producentów makaronów pogłębiał historyczne minimum kursowe. Nawet obserwowany ostatnio masowy zryw akcji na warszawskim parkiecie nie okazał się impulsem do wzrostów dla MP.

Problemem rzeszowskiej spółki, która pięć miesięcy temu pojawiła się na giełdzie, mogą być spekulacje o możliwym spadku marż. Ceny mąki idą w górę, bo notowania pszenicy są coraz wyższe. Tona tego zboża kosztuje ponad 800 zł. Są nawet prognozy, że cena pszenicy może przekroczyć 1000 zł za tonę. Rok temu o tej samej porze można było ją kupić poniżej 600 zł/t. Taka podwyżka cen pszenicy automatycznie odbija się na cenach mąki. Najpierw producenci makaronów musieli przełknąć 20-procentową podwyżkę cen tego surowca. Teraz pojawiają się głosy, że mąka w tym roku zdrożeje nawet o 60 proc.

W tej sytuacji zagrożone są marże Makaronów. Spółka może je obronić, podnosząc ceny produktów. Postawiony pod ścianą producent makaronów już zaczyna korzystać z takiej możliwości. Niedawno firma podpisała aneks do umowy z Towarowym Domem Maklerskim ARRTRANS, w którym podniosła o blisko 10 proc. ceny makaronu. Sama przyznaje, że dokonana podwyżka cen ma jej pozwolić częściowo zrekompensować negatywne skutki podwyżek cen surowca i wpłynąć pozytywnie na wyniki drugiego półrocza.

Dotychczasowe wyniki osiągane przez Makarony nie powinny skłaniać inwestorów do pozbywania się akcji tej spółki. W pierwszym półroczu rzeszowska grupa wykazała się wyraźnym skokiem przychodów oraz zysków. W tym okresie rentowność sprzedaży netto skoczyła z 3,9 proc. do 6,5 proc. Spółki nie zrażają przejściowe problemy branży i konsekwentnie stawia na budowanie grupy. Pod koniec lipca Makarony poinformowały o podpisaniu listu intencyjnego z udziałowcami firmy z branży będącej jednym z czołowych producentów wyrobów walcowanych na rynku polskim (wartość jego przychodów to 15-20 mln zł).

MP inwestują w rozwój, bo wierzą, że rynek makaronów ma duży potencjał. Spożycie makaronu w Polsce wynosi 4,32 kg na osobę rocznie. Według spółki, jesteśmy w stanie zbliżyć się pod tym względem do takich krajów, jak Niemcy, Czechy czy Słowacja, gdzie roczne spożycie wynosi 10 kg na osobę.

co dalej

Zaskoczyć rynek

Dla dalszych notowań ważne będą wyniki z III kwartału. Trudna sytuacja w branży sprawia, że oczekiwania rynku nie są zbyt wygórowane. Jeśli uda się jej zaskoczyć rynek pozytywnie, to ma duże szanse na odbicie.

Maciej

Zbiejcik