
Cytowany przez agencję Reuters bankier stwierdził, że przy obecnych danych makroekonomicznych i poziomie inflacji wskazana jest kontynuacja zacieśniania polityki monetarnej. EBC pozostaje jednak elastyczny i gotowy na złagodzenie nastawienia.
Kiedy wejdziemy w przyszły rok, istnieje pewne prawdopodobieństwo, że jeśli stopy wzrosną, to w mniejszej, ograniczonej skali – powiedział Makhlouf, który stoi na czele irlandzkiego banku centralnego.
Na razie większość decydentów z EBC jest zdania, ze konieczne są dalsze podwyżki stawek, które muszą rosnąć by obniżyć inflację. Istnieje jednak ryzyko nadmiernego ich wzrostu i zduszenia rozwoju gospodarczego, grożące recesją.
W lipcu EBC ruszył z obecnym cyklem podwyżek stóp, które rosną w rekordowym tempie, a benchmarkowa stawka zwiększyła się już o 200 punktów bazowych. Oczekuje się, że podczas grudniowego posiedzenia bank zaordynuje kolejną podwyżkę w skali 50-75 punktów bazowych.
