WARSZAWA (Reuters) - We wtorek na otwarciu sesji w Warszawie doszło do gwałtownego spadku kursu akcji Telekomunikacji Polskiej SA (TPSA). Według maklerów mógł on zostać wywołany informacjami, że BGK, BGŻ oraz ARP za pośrednictwem jednego z zagranicznych biur maklerskich szukają chętnych na posiadany około 5-procentowy pakiet akcji telekomu.
Do godziny 10.33 kurs spółki spadł o 4,2 procent do 13,6 złotego, w tym czasie WIG 20 stracił 1,3 procent. Właściciela zmienił pakiet prawie 1,3 miliona akcji TPSA, stanowiący około 0,9 procent kapitału spółki.
Informacji tej nie udało się potwierdzić w tych instytucjach, niektórzy rzecznicy prasowi nie byli bowiem dostępni, aby udzielić komentarza w tej sprawie.
"Nie mamy komentarza w tej sprawie" - powiedziała Reuterowi Roma Sarzyńska, rzecznik prasowy ARP.
Zdaniem maklerów chętnych na kacje TPSA szuka jedno z zagranicznych biur maklerskich.
"Jedno z zagranicznych biur maklerskich dostało mandat na szukanie chętnych na 65 milionów akcji TPSA, należących do BGK, BGŻ i ARP. W ciągu kilku minut handlu znaleźli się chętni na ponad milion akcji tej spółki" - powiedział Artur Zaręba, makler w CAIB Securities.
Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) i Bank Gospodarki Żywnościowej (BGŻ) oraz Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP), które zostały kilka miesięcy temu przez skarb państwa dokapitalizowane akcjami TPSA posiadają obecnie ich niecałe pięć procent.
"Spadek kursu wywołały pogłoski, że ING prowadzi dziś book building na akcje TPSA będące w posiadaniu BGK, BGŻ i ARP, chcą one sprzedać je po 13,5 złotego za sztukę"- powiedział Paweł Wojtaszek, makler z Erste Securities.
Przedstawiciele biura maklerskiego ING Securities odmówili komentarza w tej sprawie.
Zarządzający uważają, że wśród nabywców akcji TPSA przeważają inwestorzy zagraniczni.
"Dzisiaj właśnie to tego kroku dochodzi. Chętnych szuka się głównie wokół inwestorów zagranicznych, ale kraj jest również zainteresowany. Według moich informacji polskie instytucje mogą kupić maksymalnie 20 procent tego pakietu" - powiedział zarządzający aktywami w jednym z czołowych funduszy emerytalnych.
((Olga Markiewicz, Kuba Kurasz, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))