MAŁE BANKI KUSZĄ OBCYCH NABYWCÓW
Poszukiwania strategicznych inwestorów korzystnie wpływają na kursy akcji
Poprawę koniunktury na warszawskiej giełdzie zawdzięczamy w ostatnim okresie powrotowi zagranicznego kapitału. Początkowo lokował on swoje środki w dużych spółkach, charakteryzujących się największą płynnością. Obecnie przypomniał sobie o mniejszych firmach, a zwłaszcza o bankach.
Najpierw na celowniku zachodnich inwestorów pojawiły się krakowski PPABank i warszawski Amerbank.
W pierwszym przypadku do wzrostu notowań przyczyniły się zakupy dokonywane przez Polsko-Amerykański Fundusz Przedsiębiorczości. Wraz z zależnym od siebie podmiotem (Enterprise Credit Corporation) posiada on 4 276 340 akcji PPABanku, które zapewniają 56,16-proc. udział w kapitale i głosach na WZA.
Ale bankiem tym w dalszym ciągu zainteresowany jest belgijski Generale Bank (posiadający 740 tys. akcji, tj. 9,72-proc. udział w kapitale akcyjnym), co nie wyklucza ponownego wzrostu wartości akcji banku w przyszłości.
Strategia wyboru
Drobni akcjonariusze Amerbanku mogli spokojnie przeczekać okres silnych spadków na rynku, wywołany kryzysem rosyjskim, gdyż trzy zagraniczne instytucje finansowe — niemieckie Deutsche Genossenschaftsbank i Ba-yerische Landesbank oraz duński DEN Danske Bank — poinformowały o zamiarze zakupu ponad 33-proc. pakietu akcji Amerbanku. Ostatecznie Duńczycy zrezygnowali z rywalizacji.
DG ogłosił wezwanie, proponując dotychczasowym akcjonariuszom 34,6 zł za akcję. BL jeszcze w tym tygodniu planuje ogłoszenie wezwania po cenie jeszcze wyższej (37 zł).
Debiutujący na początku października Bank Częstochowa (sprzedawany na rynku pierwotnym po 13,5 zł) na pierwszej sesji wyceniony został na 11,3 zł, tj. o ponad 16 proc. niżej. W krótkiej historii notowań kurs akcji częstochowskiego banku zdołał osiągnąć poziom 14,8 zł. Wzrosty spowodowały zapewne publiczne zapowiedzi kierownictwa banku o poszukiwaniu inwestora strategicznego. Bank wyłonił już 4 oferty (BH, Erste Investment, Evip International oraz wspólną PKO BP i Banku Komunalnego) na doradztwo w przeprowadzeniu kolejnej emisji akcji i wprowadzenie inwestora strategicznego.
Wzrost notowań nie ominął także (prawdopodobnie z podobnych powodów) Banku Komunalnego. W okresie od 16 do 23 listopada papiery gdyńskiego banku zdrożały na GPW o 19 proc. (w tym samym czasie WIG zanotował ponad 2-proc. spadek).
Mimo słabych wyników
Na poniedziałkowej i wtorkowej sesji do najsilniej zwyżkujących na rynku (dwa kolejne wzrosty o maksymalnie dopuszczalny przedział) należały akcje kolejnego małego banku — BWR. Inwestorom nie przeszkadzają słabe wyniki finansowe krakowskiego banku (strata po 10 miesiącach wynosi 15,38 mln zł).
Do 15 grudnia ma być znany zagraniczny inwestor strategiczny. Dotychczasowi główni akcjonariusze (Inter Krankenversicherung AG, Stalexport, CPN) zgadzają się na współpracę z nowym udziałowcem, dla którego planowana jest nowa emisja akcji BWR.
Przed otwarciem
Zdaniem specjalistów rynku kapitałowego, obecna sytuacja spowodowana jest tym, że wkrótce rynek polski otworzy się na zagraniczne instytucje finansowe, które będą mogły swobodnie na nim operować.
Obecny rozwój wydarzeń na giełdzie wskazuje, że korzystniej dla nich jest mieć wcześniej na naszym rynku swoje przyczółki niż od początku rozpoczynać działalność. Ponieważ duże banki giełdowe zostały już przez zagranicznych inwestorów między siebie podzielone (BRE dla Commerzbanku, BSK dla ING, BPH dla HypoVereinsbanku, WBK dla AIB), „spóźnionym” pozostaje możliwość przejęcia tylko mniejszych.
WSPÓLNY MIANOWNIK: Małymi bankami, kierowanymi przez Gabrielę Gryboś, Jolantę Szumlas, Marka Kulczyckiego, Jana Blajera i Marka Gadomskiego, interesują się ostatnio zagraniczni inwestorzy, co dobrze wpływa na notowania tych spółek. fot. ARC