Małe firmy są traktowane jak korporacje

opublikowano: 10-04-2019, 22:00

Instytucje finansowe za nic mają oficjalną definicję MŚP. Każda z nich rozumie ten sektor na własny sposób

Zgodnie z unijną definicją do segmentu MŚP zaliczane są firmy zatrudniające mniej niż 250 osób, których roczny obrót nie przekracza 50 mln EUR albo całkowity bilans jest niższy niż 43 mln EUR. Przy tym mikroprzedsiębiorcy mają mniej niż 10 pracowników oraz obrót lub roczną sumę bilansową na poziomie 2 mln EUR, a małe firmy do 50 pracowników oraz do 10 mln EUR obrotu lub sumy bilansowej. Nie oznacza to jednak, że bank, który deklaruje, że skupia się na obsłudze małych i średnich przedsiębiorstw, ma na myśli właśnie takie firmy. Każda instytucja finansowa rozumie ten segment na własny sposób.

Pakiety dla MŚP są wystandaryzowane, a duże przedsiębiorstwa mogą
liczyć na indywidualny zakres ochrony. Jednak te różnice zaczynają się zacierać
— mówi Rafał Klepuszewski, dyrektor departamentu ubezpieczeń dla MSP w Axie
Zobacz więcej

BEZ RÓŻNICY:

Pakiety dla MŚP są wystandaryzowane, a duże przedsiębiorstwa mogą liczyć na indywidualny zakres ochrony. Jednak te różnice zaczynają się zacierać — mówi Rafał Klepuszewski, dyrektor departamentu ubezpieczeń dla MSP w Axie Fot. ARC

Niezależnie od obrotów

To, jak zostanie sklasyfikowana dana firma, w dużej mierze determinuje, z jakich produktów i usług będzie mogła skorzystać oraz czy bank lub ubezpieczyciel będzie skłonny poświęcić jej więcej uwagi.

— Na przykład dla większych firm z segmentu MŚP kluczowym źródłem informacji o produktach bankowych jest doradca czy menedżer klienta, natomiast dla małych i mikro — internet — mówi Jolanta Ciskowska, dyrektor departamentu rozwoju produktów w Banku Pekao.

Coraz częściej banki skłonne są pochylać się również nad mniejszymi spółkami. W mBanku najmniejsi przedsiębiorcy są obsługiwani w części detalicznej.

Natomiast do pionu korporacyjnego trafiają spółki osobowe z obrotami powyżej 10 mln zł oraz wszystkie spółki kapitałowe (z o.o., komandytowe i spółki akcyjne), niezależnie od poziomu osiąganych obrotów.

— Wszystkie spółki obsługiwane w tym pionie mogą korzystać z usług i produktów na takich samych zasadach jak największe korporacje. Każdej jest przydzielany specjalny doradca — mówi Paweł Laszczyk, szef departamentu MŚP w pionie korporacyjnym mBanku.

Różnice pojawiają się w przypadku produktów kredytowych oferowanych spółkom, które zaklasyfikowały się do pionu korporacyjnego. Tutaj nie decyduje wielkość firmy, tylko kwota finansowania. Trzeba jednak pamiętać, że warunkiem ubiegania się o finansowanie w pionie korporacyjnym jest prowadzenie pełnej księgowości.

— Firmie, która chce pożyczyć do 4 mln zł, oferujemy uproszczony proces kredytowania, bez względu na jej wielkość i formę działalności. Oznacza to kilka dni na udzielnie pożyczki, gwarancji, limitu na transakcje pochodne czy innych produktów kredytowych. W przypadku wyższych kwot proces trwa średnio dwa razy dłużej — mówi Paweł Laszczyk.

Wystarczy 5 mln zł

Bank Millennium rozróżnia dwa segmenty klientów firmowych — Biznes dla spółek z obrotami do 5 mln zł oraz Bankowość przedsiębiorstw — dla podmiotów, których obroty przekraczają tę kwotę. Tym samym przedsiębiorcy z obrotami na poziomie już 5 mln zł dostaną doradcę i mogą przebierać w szerszej palecie produktów, które bank dopasuje do ich potrzeb.

ING Bank Śląski nie stosuje podziału ze względu na poziom obrotów. Do detalu zalicza osoby prowadzące działalność gospodarczą lub funkcjonujące w formie spółek cywilnych, jawnych i partnerskich, które korzystają z uproszczonych zasad księgowości. Tutaj trafiają także wspólnoty mieszkaniowe. Natomiast w segmencie korporacyjnym oprócz największych przedsiębiorstw bank obsłuży każdej wielkości spółki z .o.o oraz inne prowadzące działalność gospodarczą, a także samorządy. Bank wyjaśnia, że dla firm w segmencie detalicznym oferta jest zbliżona do tej przeznaczonej dla klienta indywidualnego. Natomiast korporacje mogą przebierać w dużo szerszej palecie produktów. Z kolei dla PKO BP przedsiębiorcy z obrotem do 5 mln zł to mikrofirmy. W przedziale 5-30 mln zł znajdują się przedsiębiorstwa, a powyżej 30 mln zł — to już korporacje, które mogą liczyć na większą indywidualizację cenową i elastyczność, jeśli chodzi o dopasowanie oferty do ich potrzeb.

Teoria a praktyka

Jeśli chodzi o ubezpieczycieli, największe znaczenie ma dla nich nie wielkość przedsiębiorstwa, tylko wartość majątku do ubezpieczenia. Przy tym większość z nich oferuje mikro-, małym i średnim firmom rozwiązanie pakietowe.

— Pakiety można dostosować do swoich potrzeb, wybierając dodatkowe klauzule. Natomiast oferta dla większych podmiotów jest szyta na miarę. Klienci z wyższymi obrotami mają bardziej zindywidualizowane potrzeby, często determinowane przez realizowane przez nich kontrakty, które wymagają indywidualnych zapisów — tłumaczy Arkadiusz Wiśniewski, członek zarządu Generali.

Jednak coraz częściej zdarza się, że przedsiębiorcy sklasyfikowani jako MŚP obsługiwani są jak korporacje.

— Oprócz twardych parametrów wartości mienia czy obrotów dochodzą jeszcze wymagania dotyczące zakresu ubezpieczenia. Klienci są coraz bardziej świadomi ryzyka i zdarza się, że ich potrzeby ubezpieczeniowe wykraczają poza pakiet dla MŚP. Jeżeli np. potrzebują ubezpieczenia utraty zysku czy wycofania produktu z rynku, wtedy otrzymają ofertę przygotowaną przez zespół odpowiedzialny za klientów korporacyjnych — mówi Arkadiusz Wiśniewski.

Zgadza się z nim Rafał Klepuszewski, dyrektor departamentu ubezpieczeń dla MSP w Axie.

— Generalnie oferty ubezpieczeniowe dla mniejszych podmiotów są wystandaryzowane, natomiast dla dużych przedsiębiorstw buduje się indywidualny zakres ochrony, często z wykorzystaniem klauzul i postanowień szczególnych. Jednak powyższe różnice zaczynają się zacierać. Ubezpieczyciele coraz częściej stosują rozwiązania, które dają możliwość budowania zakresu ochrony ubezpieczeniowej w dość dowolny sposób, niezależnie od skali przedsiębiorstwa — mówi Rafał Klepuszewski.

Dla kogo pakiety

W Generali nie ma dolnego limitu obrotów i wartości majątku, jakie musi osiągać MŚP, żeby móc skorzystać z pakietu przeznaczonego dla tego segmentu. W tej grupie są wszystkie podmioty, które mają obrót do 20 mln zł i wartość majątku do 15 mln zł.

Dodatkowo granica między MŚP a korporacją często jest wyznaczana poprzez oczekiwania co do wysokości sumy gwarancyjnej. Standardowa oferta dla klienta MŚP w Generali to maksimum 2 mln zł, dla wybranych przypadków może być to do 5 mln zł. Natomiast dla klienta korporacyjnego minimalna suma gwarancyjna wynosi 2 mln zł. W Compensie z pakietu dla najmniejszych firm Mój Biznes mogą skorzystać firmy, które mają majątek wart nie więcej niż 1 mln zł i obrót w wysokości maksymalnie 5 mln zł. Natomiast Pakiet Compensa Firma jest skierowany do spółek z majątkiem wartym do 10 mln zł i obrotem do 25 mln zł.

Aviva zalicza do sektora MŚP przedsiębiorców, których obroty nie przekraczają 40 mln zł, a majątek — 10 mln zł dla jednej lokalizacji i 20 mln zł dla wszystkich. Natomiast spółki z obrotem i majątkiem nie większym niż 3 mln zł mogą zawrzeć proste ubezpieczenie pakietowe w systemie ubezpieczenia na pierwsze ryzyko, które nie wymaga szacowania wartości majątku, a klient deklaruje jedynie maksymalne wartości szkody, jakich obawia się w poszczególnych ryzykach. W przypadku klientów korporacyjnych, czyli takich, których wartość majątku przekracza 20 mln zł, każda oferta przygotowywana jest indywidualnie przez pracownika centrali. W Axie mały i średni przedsiębiorca to podmiot zgłaszający do ubezpieczenia mienie o wartości 10 mln zł na jedną lokalizację i do 20 mln zł na wszystkie, którego obrót wynosi do 20 mln zł.

Warta do segmentu MŚP zalicza firmy, które mają mienie o wartości do 15 mln zł lub przychody do 20 mln zł. Natomiast PZU podkreśla, że kryteria podziału między MŚP a korporacjami są wyznaczane na podstawie potencjału ubezpieczeniowego danej firmy, mierzonego różnymi wskaźnikami (np. sumą ubezpieczenia w ubezpieczeniu od ognia), a nie skalą działalności.

Sprawdź program konferencji "Digital Business Legal Trends 2019", 28-29 maja 2019, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu