Ograniczeniem były koszty związane z wdrożeniem, ale również mała świadomość korzyści z pełnej kontroli procesów zachodzących w firmie. Najczęściej funkcjonującymi systemami w małych instytucjach były pojedyncze i proste aplikacje obsługujące takie dziedziny jak księgowość, sprzedaż i magazyn. Duży wpływ na zainteresowanie systemami o bardziej rozbudowanej funkcjonalności i z automatyzacją zarządzania przedsiębiorstwem miały programy realizowane przez jednostki wspierające rozwój konkurencyjności polskich przedsiębiorstw. Wdrożenia nowoczesnych systemów stały się bardziej realne, a koszty, dzięki możliwości skorzystania z dotacji, przystępne. W obecnej sytuacji gospodarczej, charakteryzującej się nasiloną konkurencją i zmieniającymi się potrzebami rynku, menedżerowie muszą mieć narzędzia, które umożliwią im dostęp do aktualnych informacji o sytuacji firmy, by można było reagować na zmiany i planować strategię. Dlatego coraz więcej przedsiębiorstw widzi potrzebę wdrożenia rozwiązania, którego funkcjonalność stanie się narzędziem do zwiększenia konkurencyjności.
MICHAŁ SIEDLECKI
wiceprezes Simple
