Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), wydała dwie decyzje dotyczące ukarania przedsiębiorców za stosowanie tzw. oferty zabezpieczającej. To najczęstsza forma zmowy przetargowej.
Przedsiębiorcy umawiają się, że przedstawią dwie różne oferty, a jeśli będą one dwiema najkorzystniejszymi, zwycięzca przetargu zrezygnuje z podpisania umowy. Oznacza to wybór droższej z propozycji uczestników zmowy. Taka praktyka gwarantuje zmawiającym się większy zysk, kosztem organizatora przetargu oraz konkurentów. Przedsiębiorca ma oczywiście prawo rezygnacji ze świadczenia usług, nie może być ona jednak wynikiem porozumienia z innym uczestnikiem przetargu.
— Zawiadomienia trafiły od organizatorów przetargu — wyjaśnia biuro prasowe UOKiK.
Pierwsze rozstrzygnięcie dotyczy zmowy pomiędzy dostawcami sprzętu komputerowego: Instytutem Edukacji Komputerowej oraz Alplastem. Wzięli oni udział w przetargu organizowanym przez Poznańskie Centrum Świadczeń. Instytut Edukacji Komputerowej celowo odstąpił od zwarcia umowy, przez co zwycięzcą przetargu został Alplast, którego oferta była droższa.
Dlatego na uczestników zmowy zostały nałożone kary finansowe w łącznej wysokości ponad 18 tys. zł (16 694 zł na Alplast i 1736 na Instytut Edukacji Komputerowej). Kolejna decyzja dotyczy dwóch piekarni z Przylesia (woj. dolnośląskie). Postępowanie wykazało, że przedsiębiorcy ustalili swoje oferty w co najmniej sześciu przetargach — do stycznia 2012 r.
Dotyczyły one dostaw m.in. chleba i mąki do jednostek penitencjarnych, oświatowych i służby zdrowia. Jeśli oferty przedsiębiorców były dwiema najkorzystniejszymi, zwycięzca przetargu rezygnował na rzecz drugiego w kolejności, podając bardzo ogólne powody rezygnacji, np. "splot okoliczności ekonomicznych, organizacyjnych i osobistych". Za porozumienie ograniczające konkurencję na przedsiębiorców została nałożona kara finansowa w łącznej wysokości ponad 75 tys. zł. Decyzje nie są prawomocne, przysługuje od nich odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Najczęstszą formą zmowy przetargowej jest złożenie tzw. oferty zabezpieczającej. Przedsiębiorcy umawiają się, że przedstawią dwie różne oferty, a jeśli będą one dwiema najkorzystniejszymi, zwycięzca przetargu zrezygnuje z podpisania umowy.