Mało kobiet za kółkiem

opublikowano: 31-07-2019, 22:00

Tylko 2 proc. zawodowych kierowców stanowią kobiety — wynika z danych Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców (OCRK).

Czy pań w tym męskim świecie będzie więcej? Jest to całkiem prawdopodobne, zważywszy na braki kadrowe w firmach transportowych i obserwacje, według których obie płci za kierownicami 40-tonowych pojazdów radzą sobie tak samo dobrze. Magnesem mogą być też płace, np. w ruchu międzynarodowym można zarobić od 5000 do 8500 zł netto, czyli o 3300 zł więcej niż średnia krajowa. Niedobór kierowców od października 2018 r. do stycznia osiągnął 21 proc. — podaje International Road Transport Union (międzynarodowa organizacja reprezentująca interesy operatorów autokarowych, samochodów ciężarowych, korporacji taksówkarskich i kierowców).

— Brak kierowców jest jednym z najpoważniejszych problemów branży w Europie. Warto popracować nad poprawą postrzegania tego zawodu przez społeczeństwo, a także nad modelem wsparcia kobiet na rynku pracy — twierdzi Kamil Wolański, ekspert OCRK.

63 proc. Tyle kobiet badanych przez OCRK uważa, że zły wizerunek zawodowych kierowców zniechęca je do podjęcia pracy w tym fachu.

19 proc. Taki odsetek kobiet pracuje w unijnym sektorze TSL (transport, spedycja, logistyka), przy czym niemal wszystkie zajmują się administracją.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu