Maluchom trudno o finansowanie

Sylwia WedziukSylwia Wedziuk
opublikowano: 2013-11-19 00:00

Dostęp do finansowania to ogromny problem dla małych i średnich firm, nie tylko w Polsce. Komisja Europejska chce temu zaradzić.

Z badania „Access to Finance” opublikowanego przez Komisję Europejską i Europejski Bank Centralny wynika, że małe i średnie firmy dostęp do źródeł finansowania postrzegają jako znaczny problem. Najwięcej kłopotów mają z tym nowo powstałe i małe podmioty. Takie firmy częściej otrzymywały jedynie część finansowania, o które wnioskowały, albo spotykały się z decyzją odmowną.

Najwyższy odsetek podobnych decyzji odnotowano wśród przedsiębiorców zatrudniających poniżej 10 osób (18 proc.) oraz MSP, które działały krócej niż 2 lata (28 proc.). Dla porównania — z wniosków składanych przez przedsiębiorstwa zatrudniające minimum 250 osób odrzuconych zostało jedynie 3 proc. Banki odrzuciły aż 13 proc. wniosków kredytowych małych i średnich firm, a 16 proc. spółek dostało kwotę mniejszą od tej, o którą wnioskowały. 2 proc. przedsiębiorców odrzuciło ofertę pożyczki przedstawioną przez bank z uwagi na niemożliwe do zaakceptowania warunki, natomiast 7 proc. nie zwróciło się nawet do banku o pożyczkę, z góry spodziewając się decyzji odmownej.

Najczęściej wymienianym problemem w uzyskaniu od banku finansowania jest niewystarczające zabezpieczenie kredytowe lub inne wymogi banków, m.in. gwarancje, a na drugim miejscu zbyt wysokie oprocentowanie pożyczek. Dostęp do źródeł finansowania to najbardziej palący problem dla 40 proc. MSP na Cyprze, 32 proc. w Grecji, 23 proc. w Hiszpanii i Chorwacji, 22 proc. w Słowenii, 20 proc. w Irlandii, Włoszech i Holandii, 9 proc. w Polsce, 8 proc. w Niemczech i 7 proc. w Austrii. Najwyższy odsetek odrzuconych wniosków kredytowych zanotowano w Grecji i w Holandii (31 proc.), natomiast Irlandia (16 proc.), Grecja i Cypr (15 proc.) to kraje z najwyższą liczbą firm, które tak obawiały się decyzji odmownej, że nawet nie wnioskowały o udzielenie pożyczki. Problemy z dostępem do finansowania dotyczą również polskich przedsiębiorców.

— Często wymagania banków wobec potencjalnego kredytobiorcy są zbyt wysokie, aby mogły im sprostać firmy borykające się ze skutkami spowolnienia w gospodarce. Zwykle wymagania te są związane z oceną zdolności kredytowej oraz dostępnością „twardych” zabezpieczeń — mówi Krzysztof Kuniewicz, dyrektor generalny Bibby Financial Services.

Z badania Bibby wynika, że najczęstszą przyczyną odmowy przyznania finansowania są zbyt ostre kryteria oceny zdolności kredytowej, zbyt duża liczba formalności i zabezpieczeń. Największy problem z dostępem do finansowania dotyczy oczywiście najmłodszych przedsiębiorców.

— Niewiele polskich banków w ogóle oferuje finansowanie dla start-upów. Ale pamiętajmy, że to ryzykowna grupa klientów, której finansowaniem powinny zająć się raczej instytucje wspierające przedsiębiorczość — twierdzi Wojciech Ławecki, starszy menedżer w zespole ds. sektora finansowego w PwC. KE postanowiła małym i średnim firmom pomóc i w przyszłym roku uruchamia program COSME.

— COSME będzie oferować linię gwarancyjną dla pożyczek zaciąganych przez małe i średnie firmy do wysokości 150 tys. EUR, a nawet więcej. Oczekujemy, że od dziś do 2020 r. pożyczki zabezpieczane z programu COSME otrzyma około 344 tys. unijnych firm — zapowiada komisarz Antonio Tajani, odpowiedzialny za przemysł i przedsiębiorczość.

Dostępne w ramach COSME instrumenty kapitałowe będą stymulować dopływ kapitału typu venture capital, ze szczególnym uwzględnieniem fazy rozwoju i rozszerzania działalności przez małe i średnie firmy. Promowane będzie także finansowanie w formie instrumentów kapitałowych.

Możesz zainteresować się również: