Maluchy dobrze weszły w nowy rok

Kamil Koprowicz
opublikowano: 13-01-2012, 00:00

Jaki początek roku, taki cały rok? W tym przypadku analitycy nie są zgodni

Indeks maluchów — sWIG80 — po wielu miesiącach słabości w końcu radzi sobie lepiej niż WIG20. Kursy 80 małych firm wzrosły w tym roku o ponad 2 proc. (akcje wielu spółek podskoczyły o kilkadziesiąt proc.). WIG20 wzrósł o połowę mniej. Dysproporcję lepiej widać, jeśli weźmie się stopę zwrotu od połowy grudnia. Od tego czasu sWIG80 urósł o 6 proc., a WIG20 — o 3 proc. Trzeba jednak zauważyć, że w ubiegłym roku maluchom dostało się znacznie mocniej. Papiery blue chipów przeceniono bowiem „tylko” o jedną piątą, podczas gdy kursy małych spółek spadły średnio o jedną trzecią.

Niepewność ciąży blue chipom

Porzekadło giełdowe mówi: jaki początek roku, taki cały rok. Czy to znaczy, że najbliższe miesiące będą należały do małych i średnich spółek, a giganci pozostaną w odwrocie? — Taki scenariusz jest bardzo możliwy. Na rynkach panuje duża niepewność, która będzie rzutowała na notowania dużych spółek — mówi Mirosław Saj, makler DNB Nord. Mniejszym optymistą jest Łukasz Rosiński, analityk AmerBrokers.

— W skład sWIG80 wchodzą różne rodzaje spółek z wielu branż. Trudno jednoznacznie określić, czy cały indeks będzie zachowywał się dobrze lub źle. Natomiast w skład sWIG80 wchodzi kilka naprawdę solidnych spółek, które są istotnie przecenione. Innych walorów mimo niskiej ceny nie radziłbym brać pod uwagę — mówi Łukasz Rosiński.

Według analityka jednak to giganci z GPW będą bardziej podatni na przecenę w tym roku.

— Indeksy małych i średnich spółek mają duże szanse na notowania lepsze niż WIG20. W zestawieniu blue chipów największy udział posiadają instytucje finansowe, które mają przed sobą dosyć trudny okres. Ciężko więc dopatrywać się ogromnego potencjału dla ich kursów. Ten rok będzie przede wszystkim szansą dla małych i średnich spółek, żeby odrabiać znaczne spadki notowań z ostatnich 12 miesięcy — dodaje Łukasz Rosiński.

Uciekają od zagranicy

Według Mirosława Saja, drobni inwestorzy coraz częściej uciekają do mniej płynnych spółek. Jest to wywołane dużym zainteresowaniem kapitału zagranicznego blue chipami.

— Na rynku już od jakiegoś czasu widać zainteresowanie pojedynczymi spółkami o niższej płynności. Część drobnych inwestorów unika akcji gigantów. Większy udział w tych walorach ma kapitał zagraniczny, który wycofuje się w momentach kiepskich nastrojów na rynkach. Dlatego drobni inwestorzy wolą szukać szansy w mniejszych spółkach, gdzie udział kapitału zagranicznego jest mniejszy lub nie występuje — tłumaczy Mirosław Saj.

Jeżeli hossa, to na WIG20

Alfred Adamiec, prezes DM Alfa, przypisuje lepsze w ostatnim czasie notowania małych i średnich spółek jako efekt końca starego i początku nowego roku.

— Relatywnie lepsze wyniki mniejszych spółek mają związek z zakończeniem roku, zjawiskiem window dressing. Tego typu poczynania trudniej zrealizować na walorach dużych spółek — komentuje Alfred Adamiec.

Zjawisko window dressing polega na windowaniu cen akcji przez instytucje finansowe, które chcą w ten sposób poprawić wyniki inwestycyjne czy bilanse. Według prezesa DM Alfa, sytuacja na rynkach jeszcze w tym roku ulegnie poprawie, na czym skorzystają przede wszystkim największe spółki.

— O losach polskiej giełdy decyduje kapitał zagraniczny. Ewentualny początek hossy na 90 proc. będzie wywołany działaniami zagranicznych inwestorów. Słabszy złoty przyciągnie kapitał do dużych spółek. Jeżeli któreś z walorów mają szybko rosnąć, to te najbardziej płynne. Dużych przecen spodziewałbym się również wśród tych największych spółek — mówi Alfred Adamiec.

Przeceny już były

Alfred Adamiec zaznacza jednak, że spółkom o niższej płynności dostało się już mocno. Dlatego też nie należy się spodziewać znacznych spadków.

— Długoterminowo w przypadku małych spółek nie powinna występować duża przecena, ponieważ przy niższej płynności nie ma dużego kapitału zagranicznego, który szybko wycofa się w momencie gorszych nastrojów na rynkach — dodaje Alfred Adamiec.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Koprowicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy